Może chodzić też o przyzwolenie społeczne a może obłudę a może lęk, chodzi o bezkarność, o interesy i z kim te interesy, o rząd dusz...jakość tych dusz itd... oczywiście można też mnożyć pytania na ile jest to specyficzne dla kościoła katolickiego a nie dla jakiegokolwiek kościoła...zasada bowiem jest ta samaPal licho film...to tylko katalizator. Ale jak skończy się nerwowe ujadanie może zacznie się jakaś ciekawa dyskusja.