Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zasadas

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    16967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zasadas

  1. Czyta się bardzo fajnie, a nutka tajemniczości, i ukrytych znaczeń prawie jak w kodzie Leonarda da Vinci, ale zegarmistrzostwo Atlantica lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych to nie ukryte znaczenia dla wtajemniczonych , lecz ekspansja między innymi na kraje "socjalistyczne" i walka o rynek. Jaką pozycję zdobył sobie Atlantic i Delbana w naszym kraju nie muszę chyba pisać i powodem nie były ukryte znaczenia, a raczej tylko ich "szwajcarskość" i dostępność w kraju. To był towar luksusowy, sprowadzany oficjalnymi i nieoficjalnymi kanałami dystrybucji. Originale o których dyskutowaliście to raczej lata siedemdziesiąte, ale i osiemdziesiąte, kiedy to elektronika wypychała zegarki mechaniczne. To również czas cięcia kosztów by pozostać nad powierzchnią i nie zatonąć w morzu tańszej i modniejszej elektroniki. O ile tarcze i mechanizmy Atlanticów lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych cechowała większa dbałość o jakość i oryginalność o tyle te z lat 70-80 to walka o przetrwanie i niska jakość, cięcie kosztów, podprodukcja i fuszerka. Dlatego też moja, być może błędna teoria odbiega od waszej. Nie doszukuję się ukrytych układów literowo, wyrazowych, czy indeksowych, lecz tak jak już napisałem, zrzucam to na karby chęci przetrwania, przy zmniejszającej się sprzedaży, rosnącej konkurencyjności wynikającej również z otwarcia rynku na inne marki, mniejszej zyskowności. Następne mechaniki, a pojawiły się już dużo później nie osiągnęły sukcesu takiego jak wcześniejsze. Te o których piszemy były schyłkową produkcją w bardzo trudnych czasach dla manufaktury, więc odchyłki, czy też odrobina niekonsekwencji, odmienność podprodukcji dla mnie jest akceptowalna. Nie zmienia to faktu by bardzo uważać na malowanki i fałszywki z obecnych czasów, kiedy to naśladownictwo i powielanie jest technicznie o wiele łatwiejsze i dostępniejsze.
  2. @janekwnook Gratuluję, szczególnie 24H, choć trudno się do nich przyzwyczaić.
  3. Witam kolegów, mam prośbę o podpowiedź. Znalazłem tarczę Atlantica w wersji prawdopodobnie na rynek niemiecki ( Weltmeister ) wraz z mechanizmem Eta 1100. Mając na względzie tarczę, należało by datować "były" zegarek na lata 50 - 60. Czy ktoś ma wiedzę czy z tego typu tarczą występował ten mechanizm, czy raczej AS? Czy może ma ktoś zdjęcia oryginału? Będę próbował przywrócić mu oryginalny wygląd.
  4. zasadas

    Nasze Budziki

    Bardzo ładny i w super stanie, gratulacje.
  5. Ciekawe w co go ubierzesz . czekam na pokaz
  6. @gregch piękna kolekcja, gratuluję, dolna sekunda dodaje im uroku.
  7. Seamaster`y to najładniejsze zegarki Omegi od kilkudziesięciu lat.
  8. chyba się udało zrobić z LLD jedno-wskazówkowca.
  9. chyba się udało zrobić z LLD jedno-wskazówkowca.
  10. W porządku, jak będziesz grał w polo to jak znalazł . Początek reverso to chyba okolice 1920, a na odwrocie od tego czasu pojawiło się bardzo wiele ciekawych historii, począwszy od trasy przelotu Amelii Earhart, po królewskie herby, wiec sadziłem, ze może masz coś indywidualnego co mogą oglądać inni w czasie wspomnianego polo.
  11. kilka dobrych, to za mało, trzeba mieć kilka dobrych i różnych co do stylu zegarków, wtedy jest szansa pogodzenia klasyki z ekstrawagancją, harmonii z artystycznym nieładem na tarczy itd...
  12. Szanowni szczęściarze, jak się ma reverso to pokazuje się i tył zegarka .
  13. Zegarek z pewnością jest bardzo fajny, a zastosowany układ indeksów jest "wyraźny". Problem tkwi w moim tradycjonalizmie, i zacofanych kryteriach oceny trudno się przełamać do nowych, innych rozwiązań.
  14. Jeden z nielicznych zegarków w kwadratowej kopercie, który mi się podoba i którego chciałbym mieć.
  15. Prawie same superlatywy. Nie pasuje mi tylko data na "6". Taka dziurawa "6"
  16. Czy podobałby się gdyby był biały?
  17. i prawdopodobnie w tej samej fabryce robione .
  18. Masz rację, nie można być w życiu minimalistą, trzeba stawiać wyżej poprzeczkę. Piękne i wygodne, piękne i bogate, piękne i mądre...itd...
  19. Przyjemny Oriencik, a nawiązując do opisu, że wygodny, to jeden z moich dobrych znajomych, który też uwielbia zegarki, powtarza bardzo często, że zegarki to nie buty, nie muszą być wygodne, natomiast muszą być piękne .
  20. Fajny, jak widzę takiego typu tarczę, a właściwie indeksy to zawsze kojarzy mi się z Błoniem.
  21. Wszystko co w nadmiarze albo szkodzi, albo szybko się znudzi. Ostatnie tygodnie wietrzyłem szuflady z zegarkami typu vintage, ale od jutra powrót do teraźniejszości. Lubie Delbany, ale wracają do szuflady.
  22. O kurde, warto zaglądać tak późno, by coś takiego zobaczyć.
  23. Jeżeli zrobisz wyraźne zdjęcia, pokazujący rzeczywisty stan zegarka, a nie ma się czego wstydzić to sadzę, że na bazarku zbyt długo nie zagości. Ładne egzemplarze, uczciwie opisane szybko znajdują nowych właścicieli.
  24. super, ale i w skojarzenia jest niezły. Teraz jak spoglądam na zdjęcie z Nautilus`em to nic jak Fantomasik i taki już pozostanie ten PP_Fantomas .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.