Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zasadas

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    16967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zasadas

  1. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Piękny zegarek, mój ulubiony rodzaj tarczy - klasyka. Gratulacje.
  2. Całkiem możliwe, że moja ocena jest błędna, dlatego zaznaczyłem iż IMHO. Prawdą zapewne jest to, iż przeważająca większość Recordmasterów, ma wskazówki zgodne z tymi na zdjęciach z tego wątku, Być może pozostałe modele z innymi zestawami wskazówek to albo radosna twórczość kolekcjonerów, jak sugerujesz, albo swoboda produkcyjna samej firmy Delbana (patrząc na różnorodność wskazówek w tych samych partiach zegarków wydaje mi sie, że wszystko jest możliwe). Pamiętajmy, że w czasach produkcji tych egzemplarzy razem z Atlanticami stanowiły one bazowe modele szwajcarskich zegarków, bardzo poszukiwane przez wygłodzonych zachodu naszych rodaków, kupowane w pierwszym, drugim i nie wiadomo jeszcze którym obiegu, i schodziły jak ciepłe bułeczki. Niekoniecznie wszystkie kanały dystrybucji oferowały taki sam poziom jakości Delban. (Przykładowo rynek skandynawski atlanticów charakteryzował się "złotymi" werkami, nasz nie). Nasuwa mi się tu porównanie z pierwszymi latami sprzedaży zachodnich samochodów w kraju i porównanie tych samochodów do modeli sprowadzanych bezpośrednio z zachodu. Samochody sprzedawane przez naszych oficjalnych dystrybutorów były najczęściej w wersji podstawowej z najsłabszymi ( najgorszym silnikiem) bez klimatyzacji i dodatków. Te same samochody w wersji dla odbiorców zachodnich produkowane były z pełnym "wypasem". W ten sam sposób (być może błędnie być może nie) interpretuję umieszczenie mechanizmu nie "złotego" w tym Recordmasterze. Problem polega na tym, iż w odróżnieniu na przykład od Atlanticów, nie spotkałem żadnego opracowania na temat modeli, stosowanych werków czy tarcz w Delbanach. Dotychczasową wiedzę czerpię z własnych obserwacji, no i oczywiści postów bardziej doświadczonych kolegów kolekcjonerów. Mam cichą nadzieję, że Artur znajdzie chwilę czasu i coś wrzuci na temat Recordmasterów , a jego wiedza jest nieporównywalnie większa, można by rzec przygniatajaca. Tak może trochę z innej beczki, ale może jakiś Guru delbanowy popełniłby jakieś opracowanie o tych zegarkach. O Atlanticach jest dość ciekawe, niebawem ukaże się o zegarkach z Błonia, to dlaczego by nie o Delbanach. A tak już na koniec, to nie należę do grona ludzi którzy muszą mieć rację wręcz przeciwnie, nie ważne, kto ma tę rację, ważne byśmy poznali prawdę. Jak na razie udało nam się ożywić wątek, a to już duży sukces :)
  3. Chrono-craze, bardzo fajny Oriencik
  4. Prestiż i pozycja to pojęcia bardzo względne, ale mi pomógł trochę ten rysunek znaleziony na forach KMZiZ
  5. Bardzo ładny, lubię ten typ tarczy, gratulacje.
  6. To już nie chodzi nawet o gratulacje bo pewnie posypią się za chwilę, ale o idealny stan zegarka!!! Pozazdrościć tylko i dalej szukać.
  7. Nie ma brzydkich Delban, mogą być tylko źle odnowione też miałem na nią ochotę, ale odpuszczam , życzę powodzenia, bo wygląda całkiem przyzwoicie.
  8. Też nie jestem specjalistą, ale z Delbanami bardzo trudno o określenie czy dany komplet wskazówek jest oryginalny czy może mieszany. Mam delbanę o takich samych wskazówkach godz, min, i innym sekundniku i raczej ta moja ma niewłaściwy sekundnik. Ten zestaw IMHO jest OK. Podobnie z mechanizmem Eta 1100 mam w "miedzi", a drugą taką jak na zdjęciu z alledrogo. Sądzę, że obie są oryginalne, Do Delban wkładano naprawdę różne mechanizmy, choć najczęściej w tym okresie Felsy, AS, rzadziej Ety i inne.... Nigdy nie jestem pewien co znajdę pod deklem koperty choć podobne tarcze czy numery partii na deklu. I to też jest ciekawe, intrygujące i naprawdę wciąga.
  9. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    I tu się zgadzam, nie widziałem zbyt wiele dobrze odmalowanych tarcz, jestem tu świeży itd...ale być może źle się "wypisałem" gdyż nie chodzi mi o jakość odnowienia tej tarczy bo z pewnością da się ją odnowić i będzie wyglądała jak oryginał albo jeszcze lepiej, ale o sam fakt odnawiania. któryś z bardziej doświadczonych kolegów napisał w jednym z tematów, że oryginalne nuty Chopina można też sfotografować, następnie wybielić i plamy i nadruk, a następnie nanieść poprawioną wersję, otrzymując perfekcyjny, bliski pierwowzorowi efekt, tylko czy będą to nadal tak samo wartościowe nuty. Moim zdaniem ma tutaj dużo racji, i ze starymi zegarkami jest podobnie, gdyż z pewnością po renowacji będzie to piękny zegarek, mało tego, to tacy laicy jak ja, nigdy nie zauważą, że był poddany renowacji, ale właściciel będzie wiedział i dlatego sądzę, ze ma dylemat - czy odnawiać czy nie. Panie Piotrze, nie jest to absolutnie polemika do tego co Pan napisał, gdyż trudno polemizować z faktami, a Pana i pozostałych doświadczonych kolegów wpisy kształtują naszą wrażliwość i poglądy, bo do wiedzy to jeszcze nam ( początkującym) daleko. :-)
  10. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Naprawdę trudno doradzać, tarcza jest raczej nadająca się do renowacji, choć to już na pewno nie będzie "to". Może rzeczywiście spróbować z czyszczeniem, lekkim myciem i dopiero wtedy podjąć decyzję. Zegarek bardzo ładny i szkoda go trochę na malowankę. Czy znalazłeś może gdzieś zdjęcie tarczy tego modelu w lepszym stanie? Coś więcej o mechanizmie?
  11. Wkleję kolejne zdjęcie po renowacji koperty, a następny cel to "plaster miodu"
  12. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Polowałem na murzynka w dużym rozmiarze i udało się.
  13. Polowałem na murzynka w dużym rozmiarze i udało się. Koperta w fatalnym stanie, więc pójdzie do renowacji, ale środek całkiem całkiem.
  14. Tarcze "warszawskie" wykonywano do wielu zegarków jako substytut oryginału, najczęściej w sytuacjach wymiany zniszczonych tarcz, choć nie można wykluczyć, że również do składaków. Przedział wiekowy, bo w przypadku Atlantyków trudno określić konkretny rok produkcji można spróbować określić również po mechanizmie i wyglądzie koperty (dekla). Więcej zdjęć i z pewnością da się określić przedział wiekowy tego atlanticzka. Wracając do tarcz warszawskich - Delbana z tarczą warszawska złożona w tym miesiącu z pozostałości po innych Delbanach, których nie dało się uratować.
  15. Czy to mechanizm UNITAS 6300(N) czy coś podobnego? może jeszcze jedno zdjęcie sygnatury i po prostu odczytamy nazwę mechanizmu
  16. I tu masz całkowitą rację. Górna półka czy dolna pólka to pojęcia bardzo względne, lecz dla niektórych to bardzo ważne kryterium. Nie chciałbym być posądzonym o hipokryzję bo i mi podobają się bardzo zegarki chociażby z obecnej wystawy SIHH 2013 ale "jak się nie ma co się lubi, to się lubi co się ma" , Longinesy, Hamiltony, Bulowy, Atlantici, Delbany.....Błonie... są po prostu piękne, i dla tego je zbieram i układam na swoich własnych górnych półkach
  17. 16 x 12 = piękna kolekcja , a widać że nie tylko w wymiarze ilościowym - gratulacje. Nie sadze by wszystkie zostały już pokazane, przecież każdy jest tak naprawdę inny. Wpływ czasu pomaga w odmianie tych samych modeli, nadaje im niepowtarzalne cechy.
  18. Bardzo ładny ten TUDOR. A co do ETY 2824 to mam dwa zegarki na tych mechanizmach Longinesa i Hamiltona i oba pracują bardzo stabilnie. Dobry koń roboczy.
  19. Prócz Błonia o którym pisałem, iż nie jest w najlepszym stanie mam jeszcze Bałtyk w pozłacanej kopercie która bardzo ładnie się komponuje z żółtawa tarczą. Muszę go przewietrzyć :-)
  20. Chyba trochę zaśmiecamy watek :-) ale może pozostali miłośnicy atlanticów się ożywią.
  21. antjama Bardzo ładnie utrzymane Błonie, moje jest w o wiele gorszym stanie. Gratuluje, pomysłu na odmienność. Tez jestem zwolennikiem by nosić swoją kolekcję (zbiory), a nie tylko górkę z piramidy prestiżu.
  22. Jest w klubie wiele osób, które doceniając kunszt Patka, L&S czy innych kultowych wytwórców, kolekcjonują Atlantici, Delbany, zegarki z Błonia czy radzieckie (które bardzo często maja in-housowe werki :-) ). Sadzę, że bez problemu można wybrać tematy ważne dla siebie i tam swobodnie "istnieć". Jest tam wielu bardzo życzliwych kolegów, a z każdym dniem obcowania z tymi "kopalniami wiedzy" uświadamiam sobie jak dużo pozostaje jeszcze do odkrycia i to wciąga, bardzo pozytywnie.
  23. booggie77 Szalejemy na forum :-) Delbana, Atlantic, co następne?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.