Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

zasadas

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    16967
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez zasadas

  1. Jutro przy świetle dziennym zrobię zdjęcia, to zobaczymy co to jest. Czy będę sprzedawał, jeszcze nie wiem. Jestem bardzo ciekaw co z czarnymi tarczami, to są trudne do oceny tarcze, a mając na uwadze dotychczasowe doświadczenia z tymi tarczami, trzeba je bardzo dobrze"obfotografować" by móc je ocenić bez możliwości realnego oglądu.
  2. Zgodnie z deklaracją udałem się dzisiaj do znajomego zegarmistrza zapytać o pierścień dociskowy dla @emikras`a. Jakkolwiek mam złe wiadomości, bo takiego pierścienia nie znalazłem, i dosłownie tak jak napisałem nie znalazłem, bo dostałem pudło z różnymi "resztkami" od mechaników i wygrzebałem kilka sądzę dość ciekawych drobiazgów. Nie mam dzisiaj w domu aparatu, więc pstryknąłem telefonem, kilka fotek, ale będę miał kilka pytań po wklejeniu zdjęć. Przede wszystkim o autentyczność czarnych tarcz od Worldmasterów. Pierwszy raz widzę koronkę z dużym A, ciekawe czy to oryginał czy produkcja "warszwska". Na koniec wygrzebałem z kopertą od worldmastera kilkanaście wskazówek, niektóre na pewno od atlantica, ale pozostałe zobaczymy. Trafiło mi sie jak ślepej kurze ziarno, nawet nie pytajcie za ile to dostałem.Tak na deser to koronka z dużym A była z mechanizmem .
  3. to jest zegarek marki Delbana - damska. zadajesz pytanie na które sam bardzo dobrze znasz odpowiedź. Zegarek z przełomu lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych wersja w złoconej kopercie, którą to, po delikatnym czyszczeniu i polerowaniu dekielka można doprowadzić do przyzwoitego stanu. Tarcza bardzo zniszczona, ale można spróbować przemyć. (Tarcze Delban dość dobrze się zmywają) . Chociaż zdjęcie mało czytelne to wskazówki raczej oryginalna, poza sekundnikiem, którego nie widać. Koronki nie widzę. Czy warto poddawać renowacji zegarek, to zależy tylko i wyłączenie od Ciebie, dla mnie każda Delbana jest warta uratowania, choć za tego typu zegarek w dobrym stanie wcale tak wiele nie trzeba zapłacić. O mechanizmie nie piszę, bo na podstawie jednego zdjęcia , bez dodatkowych informacji to mało kto się wypowie . O męskiej napiszęwieczorem, ale dobrze by było, odkręcić dekielek, i zrobić zdjęcie tarczy bez szkiełka, mechanizm i koronka. pozdrawiam
  4. Jak widzę moje ulubione Delbany z lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych z domalowanymi, dorysowanymi, naklejonymi elementami to aż mnie trzęsie ze złości. Mało, że bardzo często niszczą bardzo ładne tarcze, to jeszcze ludziom wciskają kit o "niemieckim przeznaczeniu". A nawiasem mówiąc to wysłałem już kilkadziesiąt maili do właścicieli tychże arcydzieł wystawianych na ale... z zapytaniem jak to możliwe by zegarek wyprodukowany w latach sześćdziesiątych mógł być "pamiątka po dziadku z okresu II WS" i jak dotąd nikt się nie obronił.
  5. Dzięki za sugestię, masz pełną rację i tak też czynię. Mam zestaw "elegance" i zmieniam paski w moich vintage`ach w zależności od charaktery ubioru, a ten tydzień miałem luźniejszy więc pattini królował.
  6. Tydzień vintage, zbliża się do końca.
  7. Ładniutki i pasek dobrany gustownie. Gratuluję umiejętności komponowania całości w fajnym stylu.
  8. Bardzo ładny, ten kształt koperty, choć tradycyjny jest dla mnie najpiękniejszy. Każdy ma swój ulubiony, a ten jest piękny i spokojny. Co tyka w środku?
  9. Dzięki, już zauważyłem, a jak w praktyce i co z przyzwyczajeniem?
  10. Prawa ręka ? (przy fotografowaniu na prawej ręce, tez może być taki efekt.)
  11. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    @cytochrom Gratuluję, nie tylko super stan, ale i design z charakterem.
  12. Czy wszystko co Speed.... jest w obszarze twojego zainteresowania?
  13. Jaką średnicę zew. i wew powinien mieć ten pierścień?, poszperam.
  14. Masz może więcej fotek, rzeczywiście bardzo fajny ten Lonżin.
  15. Granatowa, rzeczywiście piękna. Logo też niczego sobie, dolna sekunda dodaje jej uroku.
  16. Ludzie to mają farta. Ładna Monza, morze i jeszcze weekend kończy im się w poniedziałek .
  17. zasadas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Tak wygląda Tissot, znaleziony u zegarmistrza pomiędzy "trupkami i dawcami" Pokaże ponownie po SPA, gdy wróci do świata przydatności.
  18. znaleziony w kartonie zegarmistrza razem z innymi przyjaciółmi i towarzyszami . Teraz czeka go SPA, a później nowe fotki i powrót do świata aktywności.
  19. W opracowaniu Kutermankiewicza jest podobny Worldmaster, ale ma całkiem inne wskazówki.
  20. Udało mi się wyrwać, ale jutro pewnie ponownie zniknie. Może i dobrze, lepiej niech nosi mechaniczne Seiko niż Bulovę kwarcyka.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.