Jest w klubie wiele osób, które doceniając kunszt Patka, L&S czy innych kultowych wytwórców, kolekcjonują Atlantici, Delbany, zegarki z Błonia czy radzieckie (które bardzo często maja in-housowe werki :-) ). Sadzę, że bez problemu można wybrać tematy ważne dla siebie i tam swobodnie "istnieć". Jest tam wielu bardzo życzliwych kolegów, a z każdym dniem obcowania z tymi "kopalniami wiedzy" uświadamiam sobie jak dużo pozostaje jeszcze do odkrycia i to wciąga, bardzo pozytywnie.