JEdna bardzo ważna rada, że sobie pozwolę. Mianowicie zacznij na spokojnie. Dozuj wysiłem i nie rób nic na siłę. Jak czujesz, że masz dość, to odpuszczaj, nieważne, że orzebiegłeś 500 m w 30 min. Inaczej szybko się przemęczysz i zniechęcisz. Sprawdzone na wielu osobach. Same kozaki, ale po 3 dnich już mieli dość. Zwyczajnię się przemęczyli i stwierdzili, że to nie dla nich, a bieganie naprawdę daje frajde, poza oczywistymi efektami.