Kaszubska Poniewierka, 100 KM 2300 m up, 2200 m down. Zaliczony, wyrobiłem się w limicie prawie na styk. Jestem zadowolony bo zapisałem się 1,5 miesiąca temu, był plan na jakieś przygotowania, ale nie wyszło. Wystartowałem trochę na warjata, z założeniem że jak się nie uda to nie będę się spinał. Trochę nie doceniłem górek w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Był kryzys udało się przezwyciężyć. Generalnie jestem zadowolony, zaliczona setka bez wielkich przygotowań. Fajna kameralna impreza.