Nie przesadzaj, codziennie jeżdżę do pracy, chodzę po chodniku, schodach itp. Jak się przyzwyczaisz to dramatu nie ma. Bloki wystarczyły na jakieś 3 lata. Co do zwiedzania zamków przejechałem cała Jurę Krakowsko-Częstochowską szlakiem orlich gniazd, wszystkie zamki zaliczone i da się. Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Ja swojego F3 (bez szafiru) sprzedałem z 750 pln bez pasa HR i to jest realna cena za ten zegarek jeśli jest w dobrym stanie. Jeśli cena zbliżona to spokojnie możesz brać.
Z moich doświadczeń największa wada polara i suunto jest to ze do zmiany większości ustawień potrzebna jest dedykowana aplikacja na telefonie lub komputer. W Garminie wszystko można zmienić z poziomu zegarka. Sent from my iPhone using Tapatalk Pro
Popieram, od trzech lat używam przełaja bo wtedy jeszcze gravele raczkowały. Codzienne dojazdy do pracy po mieście oponka 35 mm i odrobina wprawy rozwiązuje problem krawężników i innych przeszkód. Wypad do lasu na mniejsze górki też nie stanowi problemu po zmianie opon. Pewnie gdybym więcej jeździł bardziej w teren to dokupiłbym do tego coś z amortyzatorem. A tak w 100% zaspokaja moje potrzeby jeden rower. Od kilku dni jak zrobiło się cieplej coraz więcel ludzi na ulicach można zobaczyć na tego typu rowerach, bez amortyzatora i na grubszych oponach niż szosa, czasem kierownica prosta, a czasem baranek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.