Ja swoje traktowałem dokładnie tak jak piszesz, rower, bieganie, narty, a i w lecie przy pracach terenowych swietnie się sprawdzały. W tym czasie leżały wielokrotnie na ziemi a na szkłach nie robiło to wielkiego wrażenia. Muszę poszukać czy jeszcze gdzieś nie leżą bo liczyłem że uda mi się dokupić oprawki. Kolega inny model zwinął razem z namiotem i nic im się nie stało. Czasem warto wydać więcej kasy i mieć spój na kilka lat. Uvexów które podlinkowałeś używałem jako okularów ochronnych i potwierdzam bardzo porządny produkt. Ale to czego im brakuje to ochrona UV co moim zdaniem jest dość istotnym elementem w okularach używanych na słońcu przez cały dzień.