Wracając do zegarka. Perkoz1959( dzięki za zdjęcia). Przyjmijmy na chwilę, że zegarek był malowany. Co musiało się stać, że został doprowadzony do takiego stanu i ile czasu to trwało? Zakładam, że trwało to lata, a i warunki oraz traktowanie zegarka nie były najlepsze. Czy ktoś nabywa odnowiony zegarek aby go narażać go na taki koniec? Teraz co do tarczy. Jej stan opisałeś w poście. Krój napisów w mojej ocenie jest prawidłowy i oryginalny. W modelach z jasną tarczą odległość napisu atalntic i Worldmaster bywała różna. Tak jak w Twoim były też wyraźne przerwy. Czy w tym, który pokazujesz ta przerwa jest większa niż zwykle? Może odrobinę ale może to być kwestia deformacji tarczy spowodowanej korozją. Kropkowane i wypukłe indeksy, tak charakterystyczne dla linii PRIMA, tu mamy w modelu SDL. Tak jak pisałem wcześniej. Poczekajmy na drugą taką samą tarczę i będziemy mieli coś do porównania. Na tę chwilę wiele przemawia za oryginalnością tego zegarka ale jego stan nie pozwala na stwierdzenie tego w 100%.