Od dwóch lat taka za mną kroczyła i w końcu udało się trafić
Co prawda polowałem na jaśniejszą tarczę ale cóż.
Jak nie ma maślaka....
I musiałem się pochwalić mimo iż jeszcze nie u mnie.
O kurczę jakie niziutkie numerki, a ja cieszyłem się że mam niski numer 20106 dwu wagowa miniatura.
W mechanizmie 55 transporterek jest fajny, połączenie wagowego i sprężynowego.
Oj nie nie, na prostej drodze przypadków nie ma, zawsze jest jakiś czynnik powodujący upadek, alkohol, chodzenie z głową w chmurach, lub zwyczajne kalectwo.
Jeśli eksperyment to fajny i na pewno pierwszy lepszy magik by nie podołał takiej przeróbce.
Ta tarcza tylko taka mało urodziwa.
A może by wysnuć teorię że nieJung i endler mają ze sobą coś wspólnego, nieco więcej niż tylko widoczne MPZ
Nakręcany kluczem ?
Mechanizm jak od wiszącego ?
I data produkcji jakaś za wczesna ?
A może mechanizm ma otwory do sanek jak np. Resch a sanki w szufladą
BRAUNAU ?
Skupiłem się na tych dziurach które rozmieszczeniem pasują do zarysy wgnieceń.
A linie są po sankach.
Mariusz ja nie chce nic udowodnić ani skrzyni dać tożsamość, taki zbieg okoliczności że ktoś sprzedaje mechanizm i skrzynkę oddzielnie, mogły być kiedyś kompletem bo i wzór skrzyni raczej pasuje ale zaznaczam, mogły.
Nie tylko resch używał takich prostych sanek tego też jestem świadomy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.