Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

arek1a2b

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2428
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez arek1a2b

  1. Auto stało od 31 grudnia do 4 stycznia nawet nie otwierane. Przyszedł mechanik 4 stycznia włożył kluczyk do stacyjki przekręcił i zapalił od razu. Co prawda dymy jak z polfy było ale zapalił. Auto chodziło z 5 min i zostało zgaszone. Po czym przybył po nie po około 3 godzinach i odjechał bez problemu to może aż tak źle nie będzie.
  2. Pisałeś o takiej konieczności, nie napisałem że jest inaczej. Napisałeś też że producent to poleca, sugeruje - też tak było. I napisałeś tez że powodem powstania na zegarze kropelek jest niestosowanie stężenia i czasu moczenia. Ale nie przeczytałeś chyba zdania w którym stwierdzam że po przeczytaniu instrukcji z kanistra takich informacji nie znalazłem.
  3. Więc tak: 100ml śmierdzącej nafty nie śmierdzi, a 150 już wali okrutnie Akra posiada wyraźne w instrukcji aby ją rozcieńczać, ale są zaszyfrowane w kodzie kreskowym i na pierwszy rzut oka nie widać. Piszą też że nierozcieńczona zjada metal i powoduje pojawienie się kropli wody, to akurat pojawia się na akrze po napluciu do niej coś pominąłem ? Masz kolego wiedzę i w to nie wątpię ale nie wmawiaj takich głupot.
  4. Może straciliście węch. Nie wiem jak można nie czuć tego dość intensywnie walącego po nosie smrodu. O zawrotach głowy wcale nie mówię bo tego też nie masz.
  5. Podczas suszenia bardzo się nagrzewają części, w lato nie ma to znaczenia ale zimą widocznie ma to kiepski wpływ. W domu raczej nafty ani benzyny używać nikt nie poleci więc bez zaplecza w postaci ocieplanego garażu lub innego budynku gospodarczego prace należy przełożyć na okres letni.
  6. Znalazłem przyczynę powstawania małych kropli czegoś. Powodem nie jest ani stężenie akry ani czas kąpieli. Mycie wyglądało tak, mechanizm moczył się w garażu blaszaku, po czym trafiał do domu na płukanie i suszenie, następnie wracał do garażu na moczenie w benzynie ekstrakcyjnej. Tej temperatura była dużo niższa niż temperatura rozgrzanego suszarką mechanizmu, w duża różnica temperatur = kondensacja. Dobrze że przeczytałem instrukcję używania akry i bomba że nic tam nie ma o stężeniu.
  7. peugeot 3008 1.6hdi Nie wiem nie znam się, ogólnie dno i wodorosty.
  8. Auto jak było uruchamiane kilka razy dziennie na przejażdżki do sklepu itp. nie było problemu, a kilka dni postoju i klops. Musiała być spora dziura jeśli tyle płynu się dostało w tak krótkim czasie, tym bardziej że nie jest pod ciśnieniem.
  9. Mechanik rozebrał głowicę i stwierdził iż. Auto kopciło bo gdzieś nie było 100% szczelnie i płyn z chłodnicy dostawał się do jednego z cylindrów. A te wielkie łup, to efekt długiego nieużywania (czyt. około 5 dni) auta, i do cylindra naciekło dużo tegoż płynu i to blokowało silnik. Ma to sens? Głowica poleciała do powtórnego sprawdzenia. Coś mi się wydaje że tym razem stwierdzą że jest kaput.
  10. Raczej na pewno starszą, auto z 2010 roku jest, przebiegu ma też nie mało bo 240000 pyknęło, jego jestem pewien. Oleje zawsze wymieniane na czas, a autem jeździ głównie kobieta nie łamiąca przepisów ruchu drogowego.
  11. arek1a2b

    A taki z orczykiem ?

    W takiej skrzyni miałem Endlera i GB, obstawiam jak przedmówca.
  12. arek1a2b

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    I najlepszego dla Ciebie i Was wszystkich. Nie potrafię powiedzieć ile lat temu taki widok miałem za oknem 8 może 9.
  13. To może zamiast dać do poprawy temu co spiermylił się zaprowadzić auto do mechanika który wiem że na pewno nic nie spieprzy bo on zawsze robi mi wszelkie naprawy, i należy do rodziny, bliskiej rodziny, ale że mam do niego dość daleko i brakowało mi akurat czasu dałem do lokalnego majstra. I na podstawie wyroku domagać się zwrotu kasy za naprawę.
  14. Jaki tam dowód naprawy. Mam korespondencję sms i sporo świadków, wiedzących co i gdzie naprawiam.
  15. a na ile to możliwe że złe ustawienie rozrządu ujawniło się po jakimś czasie ? czy mam jakąś podstawę żeby wymagać od mechanika naprawy na jego koszt, od ostatniej naprawy minęło nie całe 2tygodnie
  16. Dał bym Ci minusa za takie proroctwo.
  17. Już go nie odpalam. Stoi i czeka na wizytę mechanika za rok Ale czy pompa paliwa powoduje całkowitą blokadę silnika, chyba nie. Jest wymieniona uszczelka, głowica była gdzieś na sprawdzeniu i ją planowali czy coś w tym stylu.. Co więcej nie wiem bo wszystko na wariata było robione, nawet nie miałem kiedy pogadać z majstrem.
  18. rozrząd robilem okolo 20 tyś km temu, nie wiem czy wymieniał bo pytał mnie czy wymienić i kazałem samemu ocenić czy trzeba
  19. A jest szansa że mechanik coś zmajstrował jak robił uszczelkę pod głowicą i wyszło to po około 100 km ?
  20. Gdyby nie dostawał paliwa to by silnik kręcił ale nie odpalał. A tu mamy ewidentnie sytuację z uderzeniem i klops. Tak myślę że rozrząd to może być dobry trop, przestawił się i cos tłucze w środku a dym ???? może nie spala się dobrze paliwo
  21. Znalazłem tematy z podobnym problemem i jedni piszą że wina przewodów do akumulatora, inni że rozrusznik, a jeszcze inni jak kol mkl1 rozrząd Ale który z tych potencjalnych problemów sprawia że blokuje się silnik podczas odpalania ?
  22. Nie no paliwo jest ok. Od ostatniego tankowania około 100km zrobione. Złe paliwo nie blokowało by silnika, dym jest dodatkiem do dzisiejszej awarii.
  23. A skąd dym ? Może opisze od początku, rano pod sklepem nie chciał dziad zapalić, działo się jak napisałem wyżej. Po kilku próbach na siłę zapalił, podczas dodawania gazu w trakcie jazdy unosiła się za mną chmura dymy w kolorze mgły. Jak stanąłem pod domem już nie odpalił a objawy jak w poprzednim moim poście.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.