Pamiętaj, potrzebujesz tylko jednej nerki Hehe, na szczęście oba zegarki są w miarę uniwersalne, a po trochu zazdroszczę dylematu Ja mam tak, że lubię zegarki nijaki, mnie kolor niebieski bardzo się podoba, ale z doświadczenia wiem, że znudzi mi się szybciej niż biały, czarny czy szary.. Ale absolutnie masz rację, jak kto woli
Jakiś czas temu mierzyłem w zasadzie te same zegarki i na mnie też Moonwatch zrobił pozytywne wrażenie. Mi osobiście brak daty nie przeszkadza (w przeciwieństwie do tej żółtoczarnej wskazówki w AT ), więc może kiedyś... Natomiast AT (poprzednia wersja, z ramką przy dacie i bez polerowanej bransolety) wydaj się być najbardziej uniwersalnym zegarkiem i myślę, że jeżeli kiedyś przejdzie mi zauroczenie diverami, to właśnie ten zegarek będzie moim EDC. W ogóle idealnym dla mnie kombo byłaby ta Omega, Rolex SD do tego jakiś garniturowiec, Moonwatch (bardziej vintage niż nowy) Seiko SKX009 i ew. jakiś Panerai... No, marzenia trzeba mieć (i do nich dążyć) @Rmak - widzę, że 300M też mierzyłeś. I jak? AT fajniejsza?
Dziękuję, przyznam że choć to poziom amatorski, to robienie zdjęć (nie tylko zegarkom) sprawia mi coraz większą frajdę. Ps. Rmak, dzisiaj się nie dopasowałeś
To jest 42mm, tylko ja dałem ciała Faktura tarczy jest fajna, ale do pełni szczęścia brakuje nakładanego (wypukłego) napisu "Omega", tak jak jest to w AT
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.