Sam się zdziwiłem jak zmierzyłem, 35 mm bez koronki, ale odczuwalnie dla mnie 37-38 mm Dzisiaj to przede wszystkim kac Omegi dostały kilka dni wolnego i teraz daję szanse innym, zanim na kolejne miesiące wrócą do pudełka..
Co do zmian, to mieliśmy z kolegami wrażenie, że przy 1:2 bronimy wyniku.. Szczególnie dużo wniosła zmiana Warzywniaka (z Grosickim tworzyli duet marzeń). Mnie się w tym meczu podobał (Lewandowski to w tym momencie klasa światowa) Mączyński i Glik, który w obronie grał przyzwoicie, no i wywalczył kluczowy rzut wolny. Nie oglądałem powtórek, ale nie wiem czy przy ostatniej bramce kontaktu z piłką nie miał Fabiański
Pamiętaj, potrzebujesz tylko jednej nerki Hehe, na szczęście oba zegarki są w miarę uniwersalne, a po trochu zazdroszczę dylematu Ja mam tak, że lubię zegarki nijaki, mnie kolor niebieski bardzo się podoba, ale z doświadczenia wiem, że znudzi mi się szybciej niż biały, czarny czy szary.. Ale absolutnie masz rację, jak kto woli
Jakiś czas temu mierzyłem w zasadzie te same zegarki i na mnie też Moonwatch zrobił pozytywne wrażenie. Mi osobiście brak daty nie przeszkadza (w przeciwieństwie do tej żółtoczarnej wskazówki w AT ), więc może kiedyś... Natomiast AT (poprzednia wersja, z ramką przy dacie i bez polerowanej bransolety) wydaj się być najbardziej uniwersalnym zegarkiem i myślę, że jeżeli kiedyś przejdzie mi zauroczenie diverami, to właśnie ten zegarek będzie moim EDC. W ogóle idealnym dla mnie kombo byłaby ta Omega, Rolex SD do tego jakiś garniturowiec, Moonwatch (bardziej vintage niż nowy) Seiko SKX009 i ew. jakiś Panerai... No, marzenia trzeba mieć (i do nich dążyć) @Rmak - widzę, że 300M też mierzyłeś. I jak? AT fajniejsza?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.