Mam przed sobą swojego DW-5200 i GW-5000 sprowadzonego dla kolegi i... odkochałem się w GW-5000. Myślałem, że naturalnym następcą DW-5200 będzie GW-5000 właśnie. Byłby to mój powrót do tego modelu, ale powrotu takowego nie będzie. DW-5200 to jednak tool watch - krępy, bardziej płaski, bardziej ergonomiczny.
O, to jestem do tyłu z wiadomościami. Może dlatego, że mnie osobiście ta polerowana stal nie przypadła do gustu. Mimo to nadal gratuluję zakupu, bo ten kwadraciak to bardzo ciekawy model.
Cały czas używam go pod prysznicem i na basenie. Gdy go kupiłem, to pierwszy raz ostrożnie wsadziłem go pod kran i odczekałem, żeby zobaczyć czy wszystko OK. Gdy się okazało, że tak, to używam go już bez obaw. Przy następnej wymianie baterii wymienię uszczelkę, sprawdzę wodoszczelność i myślę, że dalej powinno być OK.
Gdy miałem GW-5000 to dokupiłem pasek rezerwowy, oryginalny. Różnił się pół centymetra od tego przy zegarku i miał przesunięte dziurki. Kiedyś porównywałem dwa DW-5600E i też miały paski różnej długości.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.