A obecny werk jest z jakiego modelu? ps. Nie podwazam tego co piszesz, ale byłbym wdzięczny, gdybyś podał mi źródła - chcę je przedstawić mojemu zegarmistrzowi, ktory "wszystko sprawdził", i powiedział ze "wszystko jest oryginalne".
Na dekielku jest napisane (od góry) Omega Watch Co CSP (W trójkącie) 14390-62-SC ACIER INOXYDABLE FAB SUISSE (jakiś znaczek) SWISS MADE Z tylu standardowy konik, czy cos koniko-podobnego Niestety dekielek z tylu jakiś barbarzyńca beatialsko zniszczył, otwierając jakimś przyrządrm do destrukcji (moze suwmiatką? ).
Koledzy, pomóżcie.... Kupiłem takie coś za grosze, rocznik 1968, oryginalność potwierdzona przez zegarmistrza (wszystko ok, oprócz wskazówek), mechanizm ponoć idealny, ale intryguje mnie tarcza. Czy to aby nie malowanka?- Tak twierdzi mój zegarmistrz (Jego podejrzenia wzbudza ramka datownika). Powiem szczerze, ze nie mam w tej kwestii zdania.....czekam na Wasze opinie. Dzięki
Przynajmniej tyle, ze to składak z Ulysse Nardin, a nie z Ulysse Nardin i Wostoka Mnie się podoba, lubię go, a 80$ to nie dużo. Więc dziękuje za wszystkie opinie.
Szczerze mówiąc, dziwi mnie to z kilku powodów: 1. Sprzedawca był dziadem, w moim wieku, ktory nie szedł na masowkę - miał mały sklepik i trochę chłamu. 2. Dekielek (oryginalny na 100%) idealnie pasuje do koperty. 3. Koperta jest sygnowana, w mało widocznym miejscu, malutkimi literkami, chyba po niemiecku. Jest tam napisane, ze jest pozlacony 10 karatowym złotem.
Moze była ponownie zlocona, i ktoś ją zeszlifowal?...nie wiem. I tak, mnie bardzo się podoba, a nawet jeżeli jego oryginalność jest wątpliwa - 80$ to nie majątek, więc dużej straty nie ma
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.