Dzięki. Długa historia. Zegarek od pierwszego właściciela z 1998 roku z papierami i wszystkim co dawali. Dodatkowo Serwis robiony u panerai na co są dokumenty. Długo korumpowałem właściciela żeby mi go sprzedał ale udało się i jest u mnie. To był mój Top na mojej wish liście ... i udało się... jest fajnie 😉
Faktycznie po przybliżeniu widać ten „proszek z lumy”. Nie wyglada to jakoś tragicznie ale tez nie wyglada to super. Mam dwa pamy na kanapce. Ani jeden nie ma tego.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.