Wierzę Ci. Jednak awaria w co piątym zegarku powoduje, że każdy właściciel GMT siedzi jak na rozgrzanym grillu, a potencjalni nabywcy biją się z myślami; brać, czy iść w inne modele/marki. Na bazarku są ze trzy sztuki, to także o czymś świadczy. Ale raz jeszcze podkreślę - sam zegarek wizualnie jest świetny. Niestety zamontowany mechanizm jeszcze niejednego posiadacza doprowadzi do podwyższonego ciśnienia.
Jasne. Zgadzam się. W tym sporcie nie może być hasła pod tytułem „jest ryzyko jest zabawa”. 😉