Swego czasu na giełdzie spotkałem pewnego pana, który zażyczył sobie okrągłe 500 polskich złotych za takowego murzynka. Fakt - stan był idealny, zero rysek, prezentował się pięknie, nawet na 18 mm pasku . Jednak w życiu bym za niego tyle nie zapłacił. Szukanie okazji to niestety jak szukanie igły w stogu siana. ; ( A tutaj wrzucę zdjęcie (niestety nie mojego ) pięknego i rzadkiego w tym wydaniu Worldmastera. Niech będzie dla potomnych, jak już allegro wycofa aukcje do archiwum.