Jak będzie okazja, to chętnie skorzystam. Wypukłe szkiełko dobrej jakości mam m.in. w Orisie. Daje to bardzo interesujący efekt. Niemniej wrażenie braku szkła ciągle sprawia mi dużą przyjemność.
Jeszcze nie, ale chętnie zobaczę i porównam na żywo 👍 (w pakiecie oferuję kawę).
Natomiast trochę zegarków już widziałem, kilka mam i muszę stwierdzić, że jeżeli chodzi o szkło, to do tej pory nie trafiłem na lepsze niż w PO.
Pozwoliłem sobie zacytować jedno zdjęcie, bo nie znałem tego modelu (jakoś nie śledziłem oferty GS), a na Twoich zdjęciach istna petarda. Muszę zobaczyć na żywo, bo zrobił mi zamęt w głowie 😁
Jakiś czas temu stałem przed podobnym dylematem i finalnie zdecydowałem się właśnie na kask szczękowy. Mam też otwarty, jest wygodny, mega przewiewny, ale jednak z wiekiem coraz bardziej myśli się o bezpieczeństwie.
Czyli jednak ML ma bardzo ważny dorobek, przynajmniej w naszym wymiarze indywidualnym, wprowadzając nas w świat zegarków i dając początek, lub rozwijając pasję, która nas nadal nakręca 😉
No to widzę, że nie jestem oryginalny, ponieważ moja przygoda z forum, a także początek choroby zegarkowej biorą swój początek od zakupu pierwszego "poważnego" zegarka, jakim był ML.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.