Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

MasterMind

Użytkownik
  • Content Count

    5,280
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    29

Everything posted by MasterMind

  1. From the album: Casio G-Shock DW-5600E-1VER

    Instagram: vanguard.watches

    © MasterMind

  2. Czasem człowiek po prostu potrzebuje G-Shocka...
  3. Nareszcie kupiłem sobie klasykę gatunku!
  4. Wczoraj i dziś - nareszcie aura w której widać prawdziwy odcień tarczy
  5. Wczoraj i dziś - nareszcie aura w której widać prawdziwy odcień tarczy
  6. Najnowsze jak w Rolexie mają numer seryjny "losowy". Pudełko od Moona ma naklejkę z datą produkcji na sobie, więc mniej więcej możesz się domyśleć z jakiego roku pochodzi po tym.
  7. Niestety u mnie się powtórzyło jeszcze dwa razy zastopowanie mechanizmu, ale tylko przy zabawie chrono (dodajmy namiętnym i wielokrotnym w ciągu kilku dni). Raz po zresetowaniu, wskazówka w prawym totalizatorze wyzerowała się też na 29 minucie. Rezerwa rzeczywiście jak patrzyłem wyższa niż podaje producent. Na razie problem zostawiam tak jak jest, pomyślę czy odsyłać już, czy jeszcze trochę beztrosko nosić.
  8. From the album: Vulcain Cricket '~60 Cal. MSR S2

    Instagram: vanguard.watches

    © MasterMind

  9. Kupiłem go, bo zawsze chciałem mieć Speedmastera w kolekcji na stałe i wyjątkowo kupiłem jako nowego z salonu, by budować z nim własną historię od początku (chociaż z natury wolę vintage i nadal mnie ciągnie, by mieć jakiegoś starego, nieco wysłużonego Moonwatcha na trycie). Mimo krótkiego okresu razem, zdążyłem z nim już nieco "przeżyć" i podtrzymuję plan, by go zatrzymać na stałe - w zamian oczekuję "jedynie" wiernej, bezawaryjnej służby
  10. Po lekturze kilku wątków na ten temat, skłaniam się ku wnioskom, że może być to wada w designie mechanizmu, którą Omega "zniwelowała" podmianą materiału danego elementu na bardziej wytrzymały na zużycie i wzmożonym smarowaniem w tamtym miejscu. Pytanie, czy to rozwiązuje problem na stałe, czy jest tylko wydłużeniem żywotności mechanizmu? Lepiej byłoby, żeby ten fix działał na stałe, a nie że np. Omega w nowych wypustach wydłużyła tylko interwał między serwisami, by wyglądało, że "no cóż, minęło dużo czasu i zegarek ma prawo wymagać serwisu". Pięć lat gwarancji sprawia, że póki co się nie martwię. Tyle że zegarek chciałem już zatrzymać i myśl, że to może się powtarzać np. po udanym serwisie mnie najbardziej martwi. Chciałbym Speedmastera z którym mogę spędzić bez obaw dożywocie, a nie myśleć, że mi się zaraz rozsypie...
  11. Stopień rozciągnięcia w czasie zależy też od tego jak ciasno nosimy dopasowaną bransoletę i od wagi koperty (a także od czynników takich jak brud między ogniwami, który przyspiesza zużycie). Relatywnie ciasno zapięty DJ vintage (z lekką kopertą) na jubilee nie rozciągnie się tak, jak luźno zapięty GMT na jubilee, który będzie majtał przez większość dnia na nadgarstku, pracując na rozciągnięcie w czasie. Przy czym nowe jubilee mają ceramiczne tuleje, które zmniejszają zużycie, co rekompensuje trochę bardziej masywne koperty w nowych modelach. U mnie kolejny dzień kontrolnych pomiarów w Moonie, wszystko w normie, póki co chrono działa bez zarzutów, za każdym razem, gdy zdradziecko i niespodziewanie je włączam
  12. W zegarkach dla nurków też nigdy nie nurkowałem Gdybym miał przekonanie i pewność, że dziś idę do Jubitomu, oni wysyłają do super fachowca w polskim serwisie, który wzorowo usunie fabryczną usterkę, nasmaruje tam gdzie trzeba i odeśle zegarek w nienaruszonym stanie, to nie byłoby tej rozmowy. Natomiast jak słyszę i czytam horror-story o przypadkach kolegów, to zaczynam ważyć poziom usterki vs. ew. "ryzyko" naprawy. Jeżeli powaga usterki jest taka, że co któreś-tam użycie chronografu (którego nie zamierzam używać, bo na co dzień nie znajduję dla niego zastosowania) zegarek będzie się haczył, a tak bez używanego chrono przez następne trzy-cztery lata działał normalnie, to przeciągnę to do prawie-że-końca gwarancji i wtedy oddam. Jeżeli zauważę, że całość się kaszani, no to już nie ma opcji, wyślę czym prędzej... Jako ciekawostkę dodam, że przez cały ten czas kupowałem zegarki używane i stare, raz w życiu kupiłem fabrycznie nową Omegę, a wcześniej fabrycznie nowe Seiko Alpinist. Dziwnym trafem, staruszkom nigdy nic nie dolegało, nigdy na serwisy nie musiałem wysyłać, Omega ma feler, Seiko ma feler
  13. Wcześniej bawiłem się chronografem wiele razy. Czasem na moment, czasem puszczając na kilka godzin. Nic nie zauważyłem. Teraz może jakby się "zastał" po długim nieużywaniu i pierwsze użycie zblokowało werk. Teraz jak puszczam, to leci swobodnie, więc widać jest to kwestia małej ilości smaru/nieużywania przez dłuższy czas? Jeżeli będzie chodził jak należy, to nie będę ruszał sprawy. Poczekam, aż zacznie się zauważalnie coś dziać i wtedy będę musiał odesłać na serwis gwarancyjny, tylko kurde wolałbym do Szwajcarii mimo wszystko... stąd moje pytanie, czy jako klient mogę wybrać taki kierunek, czy jestem skazany na serwis w Polsce?
  14. No nie byłbym tego taki pewny... Ja też tak myślałem o swojej, do dzisiaj Pytanie zasadnicze, czy jak zegarek jest kupiony w Jubitomie, na gwarancji (Omega daje teraz niby 5 lat?) To można poprosić o wysyłkę do Szwajcarii na naprawę gwarancyjną, czy jesteśmy skazani na polski serwis, o którym niestety opinie są raczej mocno "podzielone"? O co chodzi - kolega podesłał mi linki do tematów na zagranicznych forach o problemach z początkowymi wypustami Speedmasterów na cal. 3861. Mianowicie częsty problem: 1. Włączasz chrono, chrono się zatrzymuje samo i tak samo zatrzymuje się reszta mechanizmu (mała wskazówka sekundowa). Po zresetowaniu chrono, werk ożywa i bije dalej). 2. Mechanizm zatrzymuje się sam po kilku-kilkunastu godzinach, mimo pełnej rezerwy. Zegarek mam od lutego, raz zdawało mi się, że zatrzymał się przed czasem, ale noszę rotacyjnie nie mogłem mieć pewności, że rezerwa była na full. Teraz po przeczytaniu artykułu, tak z ciekawości, postanowiłem uruchomić chrono (nie to, żebym tego wcześniej nie robił, ale mówię, potestuję). Pierwsze uruchomienie, chrono zatrzymało się po 4 sekundach i tak samo cały werk... Będę obserwował co dalej. Nakręciłem na full, pomierzę odchyłki i zobaczę, czy przez tydzień się nie zatrzyma np. sam z siebie (bez włączonego chrono). Generalnie, jeżeli nie zatrzymuje się sam z siebie, to niedomaganie chronografu może jakoś ścierpię - w sensie i tak oddam na naprawę gwarancyjną, ale raczej nie teraz, od razu, tylko np. bliżej końca okresu gwarancyjnego- chyba, że się okaże, że ogólnie całość źle chodzi i "haczy". Na zagranicznych forach jest informacja, że Omega już zdaje sobie sprawę z wady fabrycznej, chodzi o jakąś tulejkę, która jest nie taka jak trzeba (inny materiał i coś tam naoliwić trzeba): Omega has made a modification to the 3861 movement by changing a bushing in the movement to a replacement made of a different material, and has also altered the recommended oiling procedure to remedy the issue. Within a short period of time all new 3861 movements should have that change implemented from the factory and any that do have issues should be covered under warranty and will likely be upgraded at the time of their first service. (źródło: https://omegaforums.net/threads/3861-movement-broken-update-read-first-post.120071/) Czyli w zasadzie wypadałoby oddać na serwis, niech wymienią tę tulejkę itd. Tylko jak słyszę jak w Polsce to się odbywa, to wolę albo wysłać bezpośrednio do Szwajcarii, albo z felerem żyć do końcu okresu gwarancyjnego, o ile sam zegarek bez chrono działa ok...
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.