Ślędzę wpisy w wątku już od dawna ale dzisiaj chciałbym oficjalnie zgłosić akces do klubu miłośników Eterny za sprawą nowego członka rodziny - model Eterna 1948. Chodziły za mną Madison ze spherodrivem, Vaughan no i oczywiście Kontiki ale trafiła się okazja, żeby kupić tanio czarnego 1948, który też mi się zawsze podobał, więc... póki co zacznę od niego swoją przygodę z Eterną. Swoją drogą dziwna sprawa, bo we wszystkich specyfikacjach ten model ma ETĘ 2824-2 a na wachniku widzę napis "26 jewels", co by sugerowało, że to jednak Sellita (ETA ma 25 kamieni, jeśli się nie mylę?). Ktoś może wie, o co chodzi? Pozdrawiam, Leszek