Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

ledr

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3585
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez ledr

  1. Tomku: halucynogenny? Bo C60 vintage do góry nogami... I w ogóle - z nurkiem, nie na wodzie?
  2. Wystarczy ręce za plecami skrzyżować i tam nakręcać oraz ustawiać datę i dzień i co tam jeszcze
  3. No widzisz, a mnie akurat ta bransoleta zupełnie nie kręci, pewnie dlatego, że nigdy nie ciągnęło mnie do takich połączeń kolorystycznych. Ale nawet jak kupisz i uznasz, że nie jesteś przekonany, to można przełożyć na porządną skórkę, więc nic nie ryzykujesz. Na żywo jednak może to złoto trochę inaczej wyglądać - takie są moje doświadczenia... Za tydzień będę w Holandii w autoryzowanym sklepie Hamiltona i postaram się obejrzeć te modele i kilka innych najnowszych, to podzielę się wrażeniami. Sam jestem ciekaw, jak ten niebieski SoL wygląda:-)
  4. Tego Jazzmastera jeszcze nie widziałem, przynajmniej nie wersji na kajdanie... To kwestia gustu, ale gdybym miał wybierać to zdecydowanie SoL i to albo w tej szarej tarczy albo nawet jasnej ze złotymi akcentami. Jest jeszcze niebieska/granatowa, także na kajdanie (całym srebrnym). A jak bardzo chcesz coś ze złotem, to proponuję poszukać na rynku wtórnym dobrze zachowanej Kontiki Date ze złotymi indeksami i wskazówkami - piękna sprawa i nawet wiem, kto taką posiada;-) Wygląda o niebo lepiej od tego Jazzmastera. Taka bransoleta nie bardzo dodaje mu elegancji, a szybko będą na niej widoczne liczne ryski.
  5. Nie wiem, który to Jazzmaster date (czy chodzi Ci o Day Date Auto?), ale jeżeli tak, to sporo się różni od Liberty w werrsji chrono. Chyba, że chcesz Spirit of Liberty na werku H10 - bardzo elegancko wyglądający zegar, tylko pasek skórzany do niego dosyć sztywny, przynajmniej na początku. Koledzy, którzy noszą, może coś napiszą o dłuższej eksploatacji. Jakościowo Hamilton to moim zdaniem jedna półka wyżej od bazujących na podobnych mechanizmach Tissota i Certiny (także ze względu na drobne modyfikacje tychże mechanizmów ETY przez Hamiltona). Minusem jest brak autoryzowanych sprzedawców w Polsce, plusem - stosunek jakości do ceny; wybór modeli; tradycja sięgająca korzeniami amerykańskiego przemysłu zegarmistrzowskiego końca XiX wieku, którą jeszcze widać w stylistyce niektórych modeli. Mam Kontiki i miałem długo Jazzmastera Maestro (chrono) - porównać mogę, tylko nie wiem czy jest sens. To różne zegarki mechanicznie, stylistycznie i pod względem przeznaczenia, chociaż Kontiki Date jest dosyć uniwersalna. Polerowana elementy w Jazzmasterach są raczej mało odporne na zarysowanie, koperty 45mm mają spore uszy i dobrze leżą tylko na sporych nadgarstkach. To dotyczy chrono - jeżeli chcesz coś z H10, to będzie mniejsze i powinno pasować też na mniejszy nadgarstek, ale Kontiki będzie się wydawać przy nim płaska i wyjątkowo zgrabna:-) Wiem, bo przymierzałem SoLa na H10...
  6. Nie no, to jest argumentacyjno-fotograficzny cios poniżej pasa... Wklejasz zdjęcie sprzed ilu lat? Takie sny toż to już prawie pedofilia... A za każdym razem jak Heidi mi zakłada nogę na plecy, to się budzę, bo mnie coś łupie w krzyżu... A to zwykle żona mnie łokciem atakuje i pyta: "Co tam szprechasz zalotnie po niemiecku?" Ale to już temat na wątek o zegarkach Nomos albo raczej Sinn
  7. Po miesiącu noszenia (ale to autentycznie noszenia dzień w dzień, bo ciężko było go zdjąć i coś innego założyć!) myślę, że ten Trident retro C65 ma szansę zostać najbardziej niedocenianym zegarkiem w portfolio CW... Brakuje mu odrobiny charyzmy i otoczki legendy (CW dorabia mu historię nieco "na siłę"), za to jest świetny pod każdym innym względem i mógłby z powodzeniem robić za uniwersalny czasomierz - nosiłem go już do marynarki i koszuli (na skórzanym eleganckim pasku), do sportowego stroju (na gumie, albo na nato), sprawdzał się w upały, w wodzie, mechanizm jest na razie bardzo precyzyjny, rezerwa trzyma nieźle, od strony estetycznej i rozmiarowej dla mnie strzał w "10":-) Przestałem już nawet po nocach śnić o BB (i nie chodzi o Brigitte Bardot!) - Tomek będzie wiedział, co mam na myśli...
  8. Teraz sprzedaje dwie wersje, ale wcześniej była tylko jedna do Tridenta C60, z polerowanymi środkowymi ogniwami. A ręczna robota mało skomplikowana
  9. Koledze chodzi najwyraźniej o rozstaw uszu, a właściwie szerokość bransolety/gumy (włącznie z uszami). Grubość to 14,8mm.
  10. Fajny, taki wesoły Tymczasem CW znowu się wyprzedaje: https://www.christopherward.co.uk/events/summer-sale?utm_source=bronto&utm_medium=email&utm_term=Shop+the+Sale+Now&utm_content=Wk15-SummerSale-Preview-US/ROW&utm_campaign=03/07/2018&_bta_tid=013488326821392152120009618279879998739534276500056638175416575295200601193104164210863675873435296524&_bta_c=kzo596t1m7w4s9wfucgzdxiry0s5l Tego akurat nie przecenili...:
  11. Świetna sprawa i piękne widoki! Jego przodek na pewno byłby Ci wdzięczny Kiedy byłem w Pennsylwanii w 2004 i potem 2006 roku, nie miałem jeszcze żadnego Hamiltona, a szkoda, bo to by dopiero była podróż do źródeł...
  12. Jacek, zrób jeśli możesz zdjęcie na nadgarstku, jakoś trudno sobie wyobrazić ten rozmiar koperty na nadgarstku podobnym do mojego (18-18,5cm) - żeby nie "zakryła" całej ręki... A są inne wersje kolorystyczne tego Big-a?
  13. Konrad, pisałeś, że wracasz w środę, a ja już rano musiałem wyjechać... Na pocieszenie jeszcze jedno chrono:
  14. No, to teraz wytłumacz menedżerom od Hamiltona, że z takiej serii się nie rezygnuje... Żeby produkować jakieś kwarce w żółto-niebieskie pasy... (OK, nic nie mam do kwarcowych zegarków )
  15. Staram się, jak mogę, ale nie widzę większych wad w tym nowym vintage C65 diverze... Nosi się jak bajka, rozmiar idealny dla mnie, super wygodny ten gumowy pasek. Odchyłki dobowe poniżej sekundy, nakręcanie całkiem wygodne. Woda mu nie szkodzi - a to nie jest reguła z nurkami do 200m. Pasują paski skórzane, nawet dokupiłem granatowy i może cały zestaw robić za elegancki Na dowód jeszcze zdjęcia po chrzcie bojowym i na granatowym pasku:
  16. Już pewnie żałuje - tym bardziej, że to był wyjątkowy egzemplarz Jak ten poniżej:
  17. Różnią się tym, że jeden jest na bransolecie, a drugi na pasku skórzanym (właściwie w odwrotnej kolejności). W Polsce przez internet kupisz Hamiltony np. na kraff.pl (sam sklep polecam, kupowałem u nich i wszystko OK), ale nikt u nas nie ma autoryzacji, więc warto przemyśleć, czy nie lepiej kupić za granicą, bo może wyjść taniej. Jesienią są zwykle duże upusty w USA, nawet jak się doliczy VAT przy imporcie do Polski, to opłaca się taki zakup:-)
  18. To się nazywa prawidłowa edukacja od najmłodszych lat! Gratulacje dla syna (że Tata ma dobry gust ).
  19. Nominalna 42h, realnej jeszcze nie testowałem, dokręcam codziennie. Żadnego, to poniżej sekundy na dobę, więc naprawdę dobrze ustawiony fabrycznie.
  20. Diver retro to też C65 i ma 41mm Po 6 dniach Sellita zrobiła -5sek. Aż się boję, co będzie, jak się dotrze
  21. Kolega denver47 wlazł mi na ambicję tą obietnicą sesji (absolutnie nie rezygnuję!) i tym razem trochę bardziej się przyłożyłem, podglądając, jak Francuzi męczą się z Australijczykami - dopóki Wam się nie znudzi ten niebieski:
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.