Ojapierdziu, strach się bać normalnie. Odpowiedzialność karna urzędników. Też przedni dowcip. Ilu urzędników zostało do tej pory ukaranych za swoje zaniedbania, zaniechania, niewiedzę, celowe działanie? 0. P.S Odpowiedzialność cywilna? Kto i komu wytoczy proces cywilny i ile dekad tenże proces będzie się ciągnął o kosztach nawet nie wspominając?
Ile lat dostaje się za odpowiedzialność polityczną? Kolega mnie nie rozśmiesza. Odpowiedzialność polityczna to jest po prostu kompletnie brak jakiejkolwiek odpowiedzialności za cokolwiek. Gdyby w wyniku odpowiedzialności politycznej szła kulka w łeb politruka, to wtedy byłaby odpowiedzialność a tak to jest tylko farsa.
Zastanawiam się, czy byłoby możliwe wystąpienie do Chin przez UE i USA o jakieś gargantuiczne odszkodowania za straty poniesione przez państwa członkowskie w wyniku koronawirusa?
Proszę Pana, każda zmiana wadzy obiecuje, że będzie inaczej, że my pokażemy, że potrafimy, że jesteśmy lepsi niż ONI. Wszyscy od 1989. I qźwa pokazują ciągle to samo. Nie wiem czy to fejk czy prawda i kiedy zostało zrobione
F1 to nie linia diverów choć na takie wyglądały tylko jak sama nazwa wskazuje nawiązanie do sportów motorowych. Takie było wzornictwo w tamtych latach, żeby daleko nie szukać inny przykład koszmarków z netu
Proszę Pana. Nie jest teorią spiskową bynajmniej wiedza, iż członkowie rządów a tym samym same rządy są uwiązane na smyczy korporacji - wszystkich i najróżniejszych. W związku z tym bajki o karach, klauzulach itp możemy opowiadać dzieciom na dobranoc. Rządowi urzędnicy pilnują aby żyło im się dostatniej a ich konta rosły jak przysłowiowe grzyby po deszczu.
Czym konkretnie różni się ta śruba od standardowych? Skok gwintu, jego rozmiar, geometria gniazda łba, o co kaman? Kolega wrzuci zdjęcie tej śruby coś wymyślimy. Mamy czas.
W przypadku wielu części zamiennych tzw. oryginalne i zamienniki są produkowane w tych samych fabrykach. Potwierdzone przez dobrego kolegę mechanika samochodowego. Czy akurat paski do tego samochodu nie wiem.
A to witam kolegę z branży. Pewnie druga zmiana albo nocki? Też na podobnych i podobnych rozmiarów swego czasu robiłem. Spodziewałem się takiej odpowiedzi, choć bardziej myślałem o półautomatycznych frezarkach Bridgeport ze względu na jednostkową produkcję, chyba że idzie masówka. Swoją drogą fajne uczucie jak taki bydlak jak na zdjęciu podjeżdża do malutkiego kawałeczka materiału i zaczyna go obrabiać. P.S. Kto w stół przywalił i zostawił taki piękny podpis?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.