Speedy ( z poprzedniej strony ) w stosunku do analogicznej Daytony (biała tarcza , czarne tarczki subtarcze) z tej samej strony wypada zaskakująco dobrze .
Il Dottore sorry , ale zupełnie nie mam ochoty dyskutować . Życzę determinacji w walce z wszechogarniającym lewactwem , które zapewne będzie naruszać i bezcześcić Twoją godność i wolność osobistą do końca Twoich dni .
Tyle lat w komunie i zupełnie bez spustoszenia w głowie zapewne . Powiedziałem prosty wywód , ale myślałem uproszczony , jednostronny , ... Nie ma czegoś takiego jak absolutna dostępność chociażby .
Czak miał raczej obezwładniać (pocisk wyrażnie się splaszczał) niż przebijać ( a kamizelki wtedy to była rzadkość ). Nie można zapominać, że oficer dowodząc natarciem nie miał innej broni. Na niezainteresowanych tym natarciem był wystarczający. Opinie typu : przeznaczony do zabijania z dwóch góra metrów wygłaszająś dyletanci zapewne . Nie był ergonomiczny to prawda . Duży odrzut ograniczał celność to też prawda , ale na 20-30 metrów strzelało się do celu "wielkości twarzy".
To te głupie komuchy represjonowali Cię kolego , ucząc strzelać ? Cie choroba , jak mawiał pewien sołtys . Mam wątpliwości , czy "sołtys" nie powinno być z dużej litery , po ostatnich naukach ..
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.