Jeśli Cię kolego TIK TAK dotknąłem to przepraszam bardzo. Jednakowoż, żadna praca nie hańbi. Podtrzymuję moje zdanie , że w prymitywny sposób atakujesz Gerlacha.
Pozytywnie odbieram wyważone opinie wygłaszane przez człowieka , który "przeleciał" kilkaset zegarków , są dla mnie miarodajne. Trudno natomiast odnosić się do uwag typu : zainwestowałem w swój wizerunek , kupiłem najbardziej rozpoznawalny (czytaj najlepszy ) zegarek , a każdy kto ma inne zdanie jest biedakiem i kretynem .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.