Rok 58, czyli czas pięknego zdobienia płyt w Mołniach. A Urale szły takie surowe. Jak to wytłumaczyć? Od jakiegoś czasu się zastanawiam. Te zegarki stały (z tego co rozumiem) okoniem względem normy GOST, która nie przewidywała takiego rozmiaru zegarków naręcznych. Mimo wszystko, były one w produkcji i sprzedaży.
Środek też typowy Uralowy, wszystko OK poza tą tarczą.
Mołnia na 15 kamieniach z gładkimi płytami? Bez oznaczenia producenta (wygląda na Czelabińsk)? O co tu chodzi? Patrzę na linię czasu i nie mogę jej dopasować. Końcówka produkcji?
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.