Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kumite

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1468
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kumite

  1. kumite

    Nasze Budziki

    No to mamy prawie caaałe google, ale prawie robi dużą różnicę. Kupiłbym jako jedynego , pierwszego z 5 dzwonkami.P
  2. kumite

    Kiwaki od Junghansa

    Podpowiedz , w jakich proporcjach jest amorek (podstawa) do samego zegara, nie wywróci się ? Jak ze stabilizacją, duże wahania ? Obie figurki są na wykroku, zapewne pomaga. Czy ta figurka jest dociążona w stosunku do tych większych? Pozdrawiam.P
  3. kumite

    Kiwaki od Junghansa

    Tak już z ciekawości, wiadomo, jaki model sprzedał się w największych ilościach. Jeżeli kiedykolwiek widziałem , to tylko model Elegant, nawet raz oryginał. Ciekawe jaki model na Polskę byłby sprzedawalny. :)P
  4. kumite

    Kiwaki od Junghansa

    Jak dostanę w nagrodę kiwaka , to napiszę Kangura pzdr
  5. Możesz podać długość wahadła? Mechanizm z takim rozwiązaniem pokazywałem osobno, nikt nie chciał się wypowiedzieć, ale nie jest to jakaś rewelacja. Szukałem rodzaj skrzyni do niego. P
  6. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mariusz, szukaliście początku produkcji zegarów naściennych Rescha? Tak mi się wydawało i do tego się odniosłem. Jeżeli wszelkich śladów działalności , inna sprawa. Oczywiście,że wszystko jest orientacyjne i przybliżone inaczej się nie da,a jak się da, to i tak się ktoś znajdzie i zaprzeczy. Okres biedermeier to 1815 -1848, tak jest określany,a czy ktoś robił wcześniej, ciut później nie narusza tak podanego okresu. Wczesne biedermeiery , masz ca 1815,a późniejsze ca 1848, Zdecydowanie później i w większości stosowano tarcze dwudzielne. Do zastanowienia dlaczego, mam tu swoje przemyślenia, ale nie o tym mowa,
  7. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Koledzy, temat rozpracowaliście dosyć precyzyjnie, ale doszukiwać się, że Resch był przed jajkiem i kurą , to nie ma sensu. Póki co ,odkryliście datowanie na 1961r, najstarsze mechanizmy są wsadzone do serpentynek, czyli potwierdzenie,że nie wcześniej niż 1960. Dalej z reguły widzę,że wczesne są z tarczami dwudzielnymi, to też rozwiązanie technicznie późniejsze niż wczesnych biedermeierów. Mechanizm posiada cechy wspólne, charakterystyczne tylko dla Rescha, czyli, jak pisałem fabryczka. Wypadałoby znaleźć mechanizm o tych cechach, ale nienumerowany i z tarczą płaską, nie dwudzielną ,wtedy możemy domniemać wcześniejszych dat, czyli przed znanym 1961r. pzdr
  8. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Tutaj już oparliście się o ścianę. Mechanizmy mają cechy wspólne , seryjne, czyli fabryczka jest. Skrzynie z pierwszymi setkami w stylu serpentin, czyli nie wcześniej niż 1850r, Datowana umowa przejęcia fabryczki 1861, czyli z rok , dwa dodać i macie datowanie pierwszych zegarów naściennych. Pzdr.
  9. kumite

    Poszukuję

    Daj spokój, że Tobie do głowy przychodzą takie skojarzenia. Skrzynia bez górki i brody całkiem ok wygląda, na oryginał trzeba zapewne polować, ale dorabiać. Twój wybór
  10. kumite

    Poszukuję

    Nie kupiłbym tej skrzyni
  11. kumite

    Poszukuję

    Ta jedna,
  12. kumite

    Poszukuję

    Cosi na allegro się pokazało , przejrzyj w częściach pzdr
  13. Pieeękny zegar!!! Cieszy oko, z moich obserwacji bliżej lat ca 1850. O czym rozmawialiśmy "subtelnie" i patrząc na niego nic nie przeszkadza, czyli w tym punkcie oryginał. Jak się napatrzysz pokaż szczegóły i opisz go , z resztą Ciebie nie trzeba namawiać. Pytania będą, później. pozdrawiam piotr
  14. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    O ile jest to soczewka od Rescha, były inne,ale czy w tych numerach nie wiem. W tym Twoim wygląda na nową, raczej mosiężne były a także brak tulejki pod nakrętkę, sądzę,że do wymiany soczewka, wiesz na jakie, z trapezowym wycięciem pod śrubę regulacyjną, charakterystyczne dla Reschy. pozdrawiam
  15. kumite

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Zajrzyj tutaj, kiedyś bywałem na forach foto i kolega wyspecjalizował się w temacie http://nightscapes.pl/blog/jak-ustawic-ostrosc-w-fotografii-gwiazd/
  16. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Masz na obrazku 3 wskazówki, 2 bez tulejek , kalendarzowa, godzinowa, z tulejką minutowa, widać ewentualnie miejsce na wstawianie tulejek, jest lub nie, do uznania. Na szybko wciskałem, więc widać nierówności w położeniu,ale da się je poustawiać, aby nie zahaczały się podczas pracy. Stabilniej byłoby np z wstawionymi tulejkami,ale miejsca na to nie ma. Czemu jest na minutowej, akurat nie wiem i nie pamiętam, czy była naprawiana. pzdr
  17. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    To co pisałem nie odnosi się do Reschy,. Co do tulei, to po co ją robić,a by ją potem ukrywać, widzę dwa cele, to naprawa rozkalibrowanego otworu,a drugi lepsze wykonanie pasowania z osią .Wcześniej przy bardziej indywidualnym wykonaniu zegara, robiono i precyzyjniej wskazówki. Kuta, chodziło o to , iż wskazówka nie jest wycinana na płasko po całości,ale ma różne profile na powierzchni. Takowe miałem, czy kuta nie wiem,ale mogła być inaczej obrabiana, nazwa potoczna. Oczywiście nie ma powiązania okucia otworu do nakręcania z tulejami wskazówek. Wskazałem bardziej na estetykę i minimalizm przy wczesnych biedermeierach. Jak widać w Reschach z początku, coś z tego zostało. pzdr piotr
  18. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Styl biedermeierów, okucie wskazówki tulejką podwyższa wysokość ( głębokość całości mechanizmu ) . Skrzynie są delikatne, płytkie, z reguły ich głębokości mieszczą się w granicach 11cm, 12cm, Druga sprawa subtelność wykonania mechanizmów, bardzo cieniutkie czopy, i to samo oś godzinowa, minutowa. Okucie wskazówki tuleją pogrubia ten układ, wskazówka cięższa , masywniejsza. W tarczach płaskich, szklanych nie okuwano otworów do nakręcania, a zdarzało się także i w emaliowanych. Tutaj chodzi o całość, wygląd i styl. Popatrz na zegar biedermeierowski z okutymi wskazówkami i bez. Widać subtelną różnicę w wyglądzie ,estetykę. Jak wyglądałaby cieniutka kuta wskazówka z dodana tuleją, mz gorzej, ciężej Co do aspektów technicznych wykonywania tulei w tamtym okresie ok 1850/60, nie wiem,ale aspekt delikatności wykonania, być może i ciężaru wskazówek , do mnie przemawia. Pzdr
  19. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Godzinowa bez tulejki, to taki wiedeński standard, ,ze względu na płaską tarczę, wąskie mechanizmy. Mam takowy jeden z 4 wskazówkami na osi , oprócz centralnej sekundy reszta osadzona na ciasne pasowanie bez tulejek, w innych, jakie miałem podobnie było.P
  20. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Tutaj zapewne chodzi o zaskoczenie z powodu braku wzmiankowanego łożyska w Twoim zegarze. Do tej pory ,każdy zegar znany, posiadał takie łożysko do numeru 77xx, czy 88xx. Czyli, albo Twój zegar uległ naprawie i wymieniono płytę dobijając numer, w co wątpię. Inaczej, jest to egzemplarz, który dopisuje nową wiedzę,że od początku serii do nieznanego numeru nie starszego niż 295, albo jakiegoś okresu przejściowego , nie wstawiano łożysk nastawnych. Jak wyżej pisałem, można domniemywać dlaczego. Mz , jeżeli jest to oryginał mechanizmu,ażeby to stwierdzić precyzyjnie musiałbyś pokazać z każdej strony mechanizm, dokładnie pokazać numeracje w powiększeniu, jest nowa teoria do napisania. Dlatego kol Mariusz zastanawia się nad przypadkiem,czy ktoś nie zapomniał wsadzić łożyska. Precyzyjniej tylko on może napisać, osobiście domniemam. Dlatego wypadałoby wstawić jak najlepszą dokumentację fotograficzną mechanizmu i być może dowiesz się więcej na forum pozdrawiam piotr
  21. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Czyli kolejny temat do rozgryzienia i analizy, po kiego wstawiali łożyska. Sadzę,że na początku mogli wykonywać bez, zawsze to taniej,ale mogły być niedokładności w wykonaniu i zegary lądowały w naprawie. Potem , aby uniknąć kłopotów wprowadzono łożysko nastawne,aż do czasu opanowania precyzyjniejszego spasowania elementów. Inna myśl, po prostu robiono obie wersje jako produkt "wieku dziecięcego". Po czasie z powodu większej produkcji, na pewno obniżenia kosztów odeszli od łożyska nastawnego. Można spekulować Gratuluję zegara i nic tylko się cieszyć z posiadania pozdrawiam piotr
  22. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Tylko można domniemać, jak widzę, ten przez Ciebie pokazany nie posiada łożyska nastawnego, więc nie wiadomo jak było, zapewne różnie, to nie jest element obowiązkowy w zegarze. Jak jest ,wiedzą specjaliści w temacie,a co wiedzą, to nie powiedzą. Jak będziesz miał 100% pewność, co do łożyska w Twoim zegarze napisz, bo ze zdjęcia mogę się mylić,a to już duża różnica pozdrawiam
  23. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Łożysko nastawne, to oznaka niepewności, późniejsze rozwiązania pokazują, że można ominąć takie rozwiązanie technologiczne. Inaczej mówiąc techniczne, skracamy kolejny element swobody układu. To nie jest wyznacznik jakości mechanizmu. Uważam i mniej w układzie elementów swobody , tym lepiej. pzdr piotr
  24. kumite

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Kogo pytasz? Osobiście nie widziałem i nie mam takiego zegara. pzdr
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.