Są zrobione z płaskiej plexy, wyciąłem właściwy kształt, lecz większy rozmiar i rozgrzewające plexę nad świeczką wyoblałem jej krawędzie ręcznie zaginając o blat stołu, tak by było wypukłe i jednocześnie pasowało rozmiarem do koperty.
A, to moje z ulubionych serii, kiedyś bardzo dużo czytałem, może na emeryturze znowu będę miał na to czas. Różne są, od Goethe'go, i Howarda, przez Forsyth'a (trylogia Born ), po Anne Rice, i Piekarę
Rolex jest piękny ( nigdy nie myślałam, że to kiedyś powiem ) Strela - też piękność Ed. Miałem na myśli tą starszą, dopiero zauważyłem, że dałem wyżej reedycję. Tu ta, która mnie oczarowała
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.