Jeśli np mój zegarek z żółtą wskazówką bez włączonego chronografu będzie chodził 40 godzin - a potem z włączonym chronografem pochodzi dajmy na to 35 godzin i wtedy zresetuje mu chronograf i on przejdzie kolejne 5 godzin wtedy znaczyć będzie że chronograf nie zużył dodatkowej energii z naciągu lub rozłożyła się ona tak że nie miało wpływu na rezerwę chodu - w tym doświadczeniu proponuję przyjąć 30-40 minutową skalę błędu - sprężyna nie jest aż tak precyzyjna, w domu nie panują idealne warunki raz jest cieplej raz chłodniej itd... Temu ma służyć te bardzo ciekawe, wciągające i pasjonujące doświadczenie Mówiąc w skrócie zabawa dla osób mających fajne zegarki, za dużo wolnego czasu i brak poważnych problemów