Podejdź do jakiegoś majstra i poproś o rozebranie - na drugi dzień poproś o złożenie dasz mu dychę i będzie zadowolony - zbyt cenny ten szturman aby go spaprać a jak coś ci nie wyjdzie to jak trafi w ręce majstra i zacznie ściągać wskazówki to na bank zostawi ślady, wtedy cię h..... strzeli na miejscu - niestety ja mam pecha do takich ingerencji, zawsze jak oddaję to odbieram z paluchami albo zadrapaniami na tarczy oraz śladami na wskazówkach Fajny zegar