Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Paweł Bury.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9791
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    50

Zawartość dodana przez Paweł Bury.

  1. Zenek pierwsza klasa PIĘKNY - na złoceniach w deklach jest troszkę zaśniedzeń nie są to przetarcia tylko nalot - można to ładnie wyczyścić nie uszkadzając powłoki będzie wtedy pięknie lśniło - resztę koperty zostawić Bardzo ładny
  2. Nie bardzo miałem pomysł na czterotysięczny post to tu napisałem http://zegarkiclub.pl/forum/topic/316-jaki-zegarek-masz-dzi%C5%9B-na-r%C4%99ku/page-5011#entry1581399
  3. Wyszła całkiem dobrze - ważne że teraz można ją nosić będzie się podobał a najważniejsze że podoba się tobie
  4. Wystarczyło napisać że Dienstuhr Heeres EDIT Już mnie Marek uprzedził z postem
  5. Paweł Bury.

    Jak wyglądamy?!

    To impreza widzę się udała
  6. Niemiecki zegarmistrz Becker urodził się 2 maja 1819 roku w Oels (Śląsk) i zdobył tam wykształcenie jako zegarmistrz zegarów dużych, zanim pracował jako czeladnik we Frankfurcie /Main, La Chaux-de-Fonds, Dreźnie, Monachium, Berlinie i Wiedniu (u Philippa Happachera) 1 kwietnia 1847 roku otworzył najpierw we Freiburgu (dzisiaj Świebodzice w Polsce) sklep z zegarami. 2 maja 1850 roku zalegalizował swoją firmę produkcji dużych zegarów jako firma Gustav Becker, chociaż jego zegary oglądać już można było na wystawie przemysłowej w 1852 roku we Wrocławiu. W 1854 roku otrzymał od administracji poczty zlecenie na dostarczenie wielu zegarów z wahadłem jako zegarów biurowych. Przez to szybko wzrosła produkcja. W 1873 roku na wystawie światowej w Wiedniu pokazał już 75-tysięczny zegar wahadłowy, a w 1875 roku 100-tysięczny. 15 maja 1885 roku wyprodukowano 750-tysieczny zegar, a w 1892 roku milionowy. Po jego śmierci, 14 września 1885 roku w Karlsbad, kierowanie firmą przejął syn Paul Albert Becker.
  7. Paweł Bury.

    Nóż

    Nóż zrobiony przez mojego dziadka w latach 60tych - dziadek był zakładową złota rączką - robił ludziom noże i scyzoryki na wymiar, sam sobie zbudował 5 osobowy ponton z namiotem na wyprawy wędkarskie po środku jeziora Ten nóż zrobił dla siebie ale wpadł w oko mojemu ojcu i ten mu go dał - po kilku latach nóż mojemu ojcu zaginął co ciekawe podprowadził mu go tez mój dziadek od strony mamy (tez zapalony wędkarz) Zupełnie przypadkiem znalazłem go w magazynku z rupieciami dziadka od razu poznałem !!!!! nawet nie było gadki powiedziałem dziadkowi że rekwiruje I tak po wielu latach tułaczki nóż umorusany w ziemi i rybiej łusce trafił z powrotem do mnie - ojcowizna odzyskana Dziadka nie ma, mojego taty nie ma został mi ten nóż Dzisiaj wyszorowany leży na półce czasem rozkładany - dla mnie bezcenny
  8. W tym poljocie koronka budzika jest nieoryginalna (górna)
  9. Omega ciekawa i w bardzo ładnym stanie - dziwna koperta od spodu to chyba na przewlekany pasek?? EDIT: I nie przesiaduj tyle w wannie
  10. Miałem i w chwili słabości sprzedałem już na drugi dzień miałem "gula" że oddałem coś tak rzadkiego - szkoda ale została w klubie przynajmniej
  11. Czy tam jest jedna z tych sygnatur ??? Jeśli tak to jest to Omega Watch Co. SA / LouisBrandt & Frere Uhren, Uhrmacherwerkzeug; Biel, Schweiz; 1897-1904; registriert am 25.1.1898
  12. Piękny - trochę wiedzy - Favre-Jacot, Georges Szwajcarski producent zegarków Favre-Jacot założył w roku 1865 w Le Locle „Fabrique des Billodes". Najpierw produkował precyzyjne zegarki kieszonkowe, sygnowane jego nazwiskiem. Około roku 1900 paleta produktów została poszerzona. Produkowano chronometry pokładowe, zegary stołowe, wahadłowe zegary precyzyjne i później chronometry morskie. Od roku 1903 firma Faure-Jacot brała regularnie udział w konkursach organizowanych przez obserwatorium astronomiczne w Neuchatel, wystawiając z powodzeniem zegary stołowe i chronometry pokładowe. Wraz z przekształceniem firmy w roku 1911 w spółkę akcyjną powstała marka Zenith. W tym samym roku Favre-Jacot wycofał się z prowadzenia firmy i przekazał je swojemu bratankowi Jamesowi Favre. Wprawdzie pomieszczenia starej manufaktury zostały zastąpione przez nowoczesny budynek, ale pamiątkowa tablica, umieszczona przy wejściu przypomina o Georgu Favre-Jacot, który na własne życzenie został tu pochowany.
  13. "Się działo" Witaj - gdzie ty był jak Cie nie było ??
  14. Jednego dam na dobranoc - zdjęcia robione przed chwilą Makińska wojskowa linia kolejowa PO KLIKNIĘCIU ZDJĘCIE ZNACZNIE SIĘ POWIĘKSZY - LEPIEJ WIDAĆ
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.