Yoda patrzys na kwestię ekonomii przez pryzmat historii.To błąd,bo ten argument do nikogo nie dotrze,póki co do Polski płynie unijna kasa ,którą kiedyś trzeba będzie oddać.Rachunki może Kaczyński przedstawiać nawet papieżowi i tak nie ma szans na jakiekolwiek pieniądze z tytułu jakiegokolwiek odszkodowania.Patrzmy w przyszłość ,nie w przeszłośc,jątrzenie niczemu nie pomaga,tylko dzieli.