Swoją drogą zawsze dziwiłem się co ludzie widzą w plastikowych G shockah,nawet,próbowałem się kiedyś do takiego zdaje się Gulfmanna przekonać,ale szybko go sprzedałem.Dopiero jak wziąłem w łapy MRG,poczytałem troszkę na temat tej linii ,zdecydowałem się go sobie sprawić,tymbardziej,że cena w stosunku do oferowanej przez różne portale aukcyjne była bardzo atrakcyjna.Kupiłem 7600d ,czyli chyba najtańszy z oferowanych,ale uwazam,że najciekawszy ponieważ posiada tarczę ana-digi ,co b.lubię w kwarcokach.Powiem szczerze,zegarek mimo katalogowych sporych rozmiarów duży nie jest,nie wiem jak oni to zrobili,ale na łapie gabarytowo wygląda jak np breitek 42mm.Do tego waży tylko 134g,nie ma ani jednej plastikowej części w kopercie,ani bransolecie,synchronizuje się nawet zamknięty w szufladzie i jest b.wygodny.Uważam jednak,że ta linia jest mocno przeszacowana,nie dałbym za tego typu i do takich celów stworzony zegarek 7tys zł,bo tyle w dobrym układzie trzeba za niego zapłacić.Połowa tej kwoty ok ,ale więcej nie.Kupiłem lekką używkę,ale prawie w idealnym stanie,po numerach doszedłem ,że był wyprodukowany w 2013 R ,także stary nie jest.Twardy Tytan,szafir,ceramiczne przyciski i funkconalnosc to jego zalety.Elementy,których w Casio nie lubię ( np przykręcany blaszkowaty dekiel) zostały zastapione konkretnie wykonanymi,solidńymi,zapięcie także jest ok,posiada fajną blokadę zapobiegającą przypadkowemu otwarciu,mało tego po naciśnięciu jednego przycisku zamka bransolety nie odepniesz,musisz nacisnąć oba.Przemyślany,ciekawy model-polecam.