Oczywiście,że bez gwiazdy nie ma jazdy.W 2009 roku kupiłem MB 124 250 d.Wtedy miał 18 lat. Do dziś wymieniłem tylko hamulce z tyłu.Zmieniam olej i nalewam ,,zupę,,. I jazda jak wersalką.
No jak byś mieszkał w Olsztynie albo okolicach to ja bym polał(barek mam zaopatrzony).Ja bym wypił bo kupiłem zegarek,a Ty byś wypił bo nie kupiłeś zegarka.
Chodzi o szkiełko do zegarka.Jeśli chodzi o obiektyw to nie wcinam się synowi w interes bo jest foto-zawodowcem.A jeśli chodzi o szkło do polania to chyba dziś poleję sobie ,bo chyba kupię kolejny zegarek.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.