Dzięki, dzięki również za miłe słowo. Parę dni mnie tu nie było, bo musiałem odwiedzić takie ,, SPA ,, gdzie co kilka godzin podpinaja flaszkę wisząca na stojaku, a rano się pytają i jak się pan dziś czuje? No, ale już jest OK i będę znów dziergal ... No, zajeb... te zegary.Czym nas jeszcze zaskoczysz ? Się mówi, że to co robimy to rękodzieło, ale Ty to Artysta jesteś.
Czernina jest pewnie jedną z najsmaczniejsZych zup, bo wielu się nią zajada i zachwyca, a inni uważają, że jest niedobra bo się jej brzydza. Sam do tych drugich należę. Ale, co ciekawe kaszanke z cebulką to mogę w każdej ilości.
W tych Ikarusach występowały dwa rodzaje silników.Oryginalny i ewentualnie wstawiany (bodajże Jelczowski} jeśli oryginalnego nie dawało się już reanimować.Te oryginalne po wielu tysiącach kilometrów tak wyły,że przynajmniej u nas w Olsztynie nazywaliśmy je ,,MIGami,,Ale mieliśmy też jednego Ikarusa ze skrzynią w automacie ,że przy maksymalnie przeładowanym w godzinach szczytu pod górę szedł jak czołg Leopard i Abrams w jednym.Miałem okazję jeszcze nimi jeżdzić.
Andrzeju,bardzo fajny pomysł.Zastanawiam się co można jeszcze wymyśleć nowego na tak małym kawałku skóry?Zostanie mi tylko powielanie Twoich i innych kolegów pomysłów.Pozdro.
A ja pamiętam,jakieś 35 lat temu,że pierwszy raz wzieliśmy się za ręce po ok 2 miesiącach,,chodzenia,,a pierwszego buziaka dostałem po kolejnym miesiącu.Takie to były czasy.
Mój Tato to się ustawił.Mojemu bratu dał Maciej bo w tym dniu ma urodziny, a mnie dał Wojciech,bo w tym dniu ma imieniny.Tym sposobem ,,nasze,, święta spędzamy zawsze wspólnie.......Koledze Lestaf gratulacje.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.