Oglądałeś tylko w TV, mam nadzieję? I nie dlatego, że jest "ekstraklasa" wykupiłeś taki, a nie inny pakiet u dostawcy satelitarnej/kablowej TV? Inaczej musiałbym stwierdzić, że świadomie dopłacając do tego cyrku, pogłębiasz stan patologiczny polskiej piłki.
Ostatnie wydanie Indeksu Ksiąg Zakazanych Kościoła katolickiego miało miejsce w 1948 r. Tak zwana "Biblia Szatana" La Veya została wydana pierwszy raz w 1969 r.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Egzorcyzm - wiem, Wikipedia ma wielu krytyków, ale chyba niewiele osób zaprzeczy, że tematyka egzorcyzmów jest związana z Szatanem. Ja satanistą nie jestem, ani do tego, aby nim być nikogo nie namawiam.
Egzorcyzmy, demony (przy okazji, czy to aby prawdziwie polskie słowa, o pochodzeniu godnym Rzepichy...? ) - skoro temat się tak dynamicznie rozwija, poddaję (chętnym) pod uwagę (niestety, nie ma polskiej wersji - może jest u nas za mało satanistów? ): http://www.churchofsatan.com/eleven-rules-of-earth.php
Wreszcie obejrzałem amerykański remake "Oldboy'a". Bardzo lubię Josh'a Brolin'a, więc nie podzielam licznych zastrzeżeń fanów koreańskiego oryginału (który w swoim czasie też widziałem i który zrobił na mnie takie sobie wrażenie).
Korzystam, korzystam - trochę szaleję, ale na trasie, po której szaleję, takim samym niemal modelem porusza się nieoznakowana siła policyjna , więc mam bonus drobny. Widok zdziwionych kierowców BMW, którzy cisną, cisną, cisną, ale... niestety... - bezcenny.
Megadeth to jedna z moich ulubionych kapel metalowych wszechczasów. Ale... dla zluzowania (nieco) pośladów, przechodzę (chwilowo) w klimacik romantyczno-softowy
Obejrzałem w końcu "Na skraju jutra" z Cruise'm. Cóż, nie potrafię być ani trochę obiektywny - Cruise to jeden z tych aktorów, przy których dorastałem, dlatego już chyba zawsze będzie mi się kojarzyć z czymś bardzo, bardzo fajnym.... z młodością.
Moje autko wprawdzie trafiło do serwisu z powodu czegoś tam w sofcie, ale, zupełnie zresztą w drodze pomerdanego totalnie zbiegu okoliczności, dostałem 240-konnego potworka jako autko zastępcze. Nice.
To, naturalnie, kwestia gustu - może też dotychczas nie natrafiłem na model, który byłby w moim klimacie. - zresztą, generalnie wolę chyba bardziej klasyczny, nieco konserwatywny design - ewentualnie połączenie elegancji z delikatnym sportem. Tego jeszcze mógłbym przetrawić, chociaż to i tak nie moja bajka...
Wprawdzie Prokurator Generalny uchylił decyzję o umorzeniu śledztwa w sprawie znanego "kierowcy" - Roberta N. - wyraźnie pod wpływem sondażowych słupków, ale jednak to zrobił. Do działu "Przykłady chorób psychicznych" powinien z kolei trafić prokurator, który wcześniej to śledztwo umorzył, uzasadniając decyzję stwierdzeniem braku zagrożenia spowodowaniem katastrofy lądowej.
Pewnym pocieszeniem jest, być może, fakt, że zaledwie (jak na tak duże miasto) ok. 8 tysięcy osób zapłaciło za to, żeby kolejny raz zostać mentalnie i estetycznie zgwałconymi.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.