Most Hammersmith w Londynie, od kilku miesięcy zamknięty nawet dla pieszych i rowerów (i nic pływać pod nim nie może) bo grozi zawaleniem. Było gorące lato (najcieplejsze od 60 lat) i pojawiły się poważne pęknięcia na betonowych fundamentach, a był w trakcie renowacji i przywrócenia go stanu z epoki wiktoriańskiej. Mam pecha bo mieszkam 3 minuty pieszo od tego mostu i zostałem odcięty od metra i centrum dzielnicy. Klaustrofobiczne uczucie, trzeba sporo nadrobić by znaleźć się po drugiej stronie. Tak więc w tym roku nie będzie na tej trasie wyścigu uniwersytetów Oxford i Cambridge.