Strzelając w opony/koła jest ryzyko rykoszetu i przy tylu strzałach (22?) zagrożone życie innych ludzi. Strzelając do kierowcy trzeba najpierw mieć miarę tego do kogo się strzela i czy faktycznie trzeba ryzykować śmiercią człowieka, gdyż w sprawie Gdańskiej sprawca był znany policji i zaraz po tej próbie zatrzymania policja poinformowała, że to tylko kwestia czasu jak zostanie zatrzymany. Efekt jest taki, że zostały zniszczone samochody a sprawca w danym momencie uciekł. Moim zdaniem powinni go solidnie przyblokować samochodem.
Nie śledzę tematu od początku ale moim zdaniem powinnismy jako naród się zbroić i szkolić. W hipermarkecie możemy kupić noże młotki czy siekierę, śmierć z takich narzędzi nie jest mniej bolesna, ale nie myślimy nigdy, że człowiek kupuje to ze złym zamiarem. Broń służy do obrony, a zdrowy umysłowo człowiek powinien mieć narzędzie do obrony a nie pusty zapis prawny. W UK gdzie mieszkam za nielegalne posiadanie broni grozi minimum 5 lat więzienia. Jest co roku problem z nożownikami, niemal codziennie ktoś ginie od noża, na ulicach, przed stacjami metra itd.. bandyta wie że nikt w pobliżu nie nosi noża z obawy o więzienie, gdyby wiedział że każdy potencjalnie ma nóż czy inne narzędzie do obrony to zmniejszyła by się liczba ataków. Nic tak nie odstrasza od ataku na innego człowieka jak utrata własnego życia. uważam że prawo do posiadania broni/noża czy innych narzędzi do obrony własnej powinno być odbierane sądowo (w przypadku popełniania poważnych przestępstw albo chorób psychicznych), a nie zakazywane dla wszystkich.