Oglądałem jak i Wy całą galę. Dużo niespodzianek, sporo emocji, Troszkę mnie dziwi ,że można stoczyć pierwszą walkę w danej federacji i zdobyć złoty pas...w UFC to chyba nie możliwe. Liczyłem na Borysa bo śledziłem jego treningi i vlogi (?) i wszystko (razem z poprzednimi walkami) prezentowało się jako ewenement (walka z Mamed'em gdy obaj wyszli bez szwanku prezentując dużo technik), jednak po spotkaniu z szerszym wojownikiem z dłuższymi rękami opadał z sił dosłownie na krzesło nie był wstanie usiąść. Koike Zrobił to jak zawsze, nazywają go ośmiornicą i ludzie z walk pewnie sobie to wyobrażają (na wcześniejszej Gali i walce z Koike Różalski czekając na swoją walkę oglądająć ją z ekranu wspominał, że sobie wyobrażał co czuje oponent jego jak ten go oplata i okłada z każdej strony i aż miał ciary) Odnośnie przyszłości powiedzmy sobie szczerze, walki celebrytów to inna kategoria ale jeżeli KSW przyjmie Szpilkę po jego nie sportowym zachowaniu (można bić łokciami i nogami leżącego ale podczas walki!) pod swój szyld to chyba zaprzestanę wykupywać transmisje... jeżeli ktoś nie zainteresowany tematem ogląda i pierwszy raz widzi w tym tylko bicie się dwóch facetów (ewentualnie kobiet) nie znając całego zaplecza wyrzeczeń zawodników i wysiłku poświęconego na treningi, widzi takie swobodne wejście Szpilki na ring i uderzenie ledwo dyszącego faceta to.. jak by nie było nie prezentuje się to szczytnie i honorowo. wiele słów się zbiera do określenia tego łebka ale na pewno nie jest to sportowiec.