Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

70soul

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    513
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez 70soul

  1. Ciekawe jakie to warunki brzegowe. Mogę zaryzykować ,że jest to najbardziej znana marka na świecie. Każdy kiedyś o niej słyszał nawet jeżeli o zegarkach wie całe nic. Dla przykładu Michael Jackson. Każdy zna ale powiesz z marszu tytuły trzech albumów, producentow muzycznych ? Odnośnie rozpoznawalności pamiętam film na YT gdzie facet pokazując swoją kolekcję trzymał A Lange & Sohne, Lange 1 time zone (50k+ $?) i wspomnial ,że często jeździ do Indii w sprawach biznesowych i jako biznesmen poleca taki zegarki bo dla zwykłych rabusiów taka marka nie jest rozpoznawalna w przeciwieństwie do świecącego Rolexa. (jako kontekst oddany w 100% jego wypowiedzi)
  2. Masz tam mechanizm B17. Jak odkręcisz koronkę i ona odskoczy wtedy możesz nakręcać go ręcznie, około 30-40 razy jak pamiętam i masz nakręcony w pełni na następne dni. Co do testów, na sam początek (jeżeli się Tobie spieszy) polecam odkładać go na noc tarczą do dołu.
  3. Nie musi robić tych 6 sekund, mój nie robi. Jednak jest to maksymalne dopuszczalne śpieszenie się mechanizmu. Pokop cały dzień łopatą ze swoją omega na reku pobiegaj godzine i chcę zobaczyć +3 sekundy
  4. Taki urok mechanicznych zegarków tej klasy ,że data nie przeskakuje równo po północy lecz ma powolne przejście... Jednak spieszenie się 8 sekund bym reklamował. Maksymalne dopuszczalne to 6.
  5. Tsubasa, musisz zatem zmienić sygnaturkę (z dzikiem mnie rozbawiło), powiedz czy możesz wyłączyć dolny wyświetlacz by mieć tylko wskazówki ?
  6. By nie wspierać tworzenia podróbek mogli by robić dziurkę (lub dwie) małego kalibru (lub jakiś skromny nadruk koronki w innym miejscu) na tarczy, co by nie zawiodło właściciela jak i potencjalna podróbka/składak, z marszu była by zdemaskowana.
  7. Gdy oddawałem laptopa kiedyś do naprawy też nikt mnie nie pytał czy chcę części zepsute z powrotem, dla nich one nie mają wartości. (przykład wydaje się abstrakcyjny ale pomyślcie jak działa serwis w innych dziedzinach) Co ludzie z Rolexa zrobią z elementami zegarka, np bezel? przetopią może, albo zniszczą, myślę ,że mają tego bardzo dużo zważywszy na ilość wykonywanych serwisów. Takie części maja wartość dla konsumenta. Aczkolwiek fakt faktem ,że posiadasz zamówił nowy...więc dopłacił.
  8. COOK JAMES taką wybiórczą układankę zmontowałeś stronę wcześniej ,że zdjęcia Patek Philippe mnie skłoniły do owego postu. Zegarki owej marki mają od -3 do +2 sekund na dobę dokładności. Ja nigdy nie stawiałem na wadze dokładności mechanicznych zegarków w stosunku do elektronicznych czy kwarcowych, co Ty z uporem maniaka mi wmawiasz (również cytując Pana pawelb29). Marka taka jak Rolex wypuszcza zegarek (wiedząc ,że wybiórczo czytasz posty dopowiem: zaniedbanie nastąpiło na końcowym etapie bo zostało to wyregulowane w 30 minut przez zegarmistrza jak wspomniał właściciel owego Suba) spieszący się ponad dwa razy bardziej niż zegarki z cosc. Certyfikat cosc który zresztą Submariner ma (dokładniej to sam jego mechanizm ) a dodatkowo później po umieszczeniu go w kopercie finalnie wewnętrznie w firmie jest testowany i ponownie certyfikowany.. a wytknięcie tego to jak kijem w mrowisko.... Gdy mój wybór padnie na Rolex to z pewnością będzie to explorer II
  9. Cook James nie czytasz ze zrozumieniem, destro napisał (dnia 24.10) ,że "kiedyś robił regulacje na ptasiej" (co ja zacytowałem wcześniej) znaczy to już przeszłość...a mnie tylko zdziwił fakt ,że Rolex wypuścił nie do końca sprawdzony egzemplarz. Z całym szacunkiem, nie jesteś właścicielem tego tematu i nie będę się stosował do Twojego zakazu do wypowiadani się w tym temacie.
  10. destro mi to nie ujmuje... ale jesteś pierwszy który to złapał
  11. A które są najchudsze ? (sam bym nigdy nie zapytał ale Matt już się wychylił) bo zawsze jedyną wzmianką o rozmiarach jest przekątna a nie grubość. (gotowych modeli nie samych mechanizmów) z góry dzięki.
  12. awi temat cocs przewertowałem dawno temu. sateless to był Twój przypadek i głos na TAK (o takie opinie pytałem). Ale gdybyś miał 14 na dobę to po 4 tygodniach byś miał 6,5 minuty do przodu. Wiem ,że dużo zależy od tego jak jest używany. Jednak +14 jest daleko, daleko poza cosc. Wasze dotychczasowe głosy (wykluczajac sateless'a) nie brzmią w kontekście "jak to możliwe ?"...zdziwienia. ^
  13. Piękne zdjęcia. Zobaczcie ,że zrobione w krótkim odstępie czasowym, Minutowa wskazówka nie drgnęła. Brawo dla autora jak i zegarka który dobrze pozował
  14. Tyle już napisano a nikt nie odpowiedział na moje pytanie zadane do posiadaczy.. miałem wrażenie ,że dotykam sfery zakazanej...i ,że to nie ja mam wygórowane oczekiwania tylko Wy nie wspominacie nigdy o minusach. Nie ,nie jestem tym co ma wygórowane oczekiwania od zwykłych zegarków... Kupiłem pierwszy w życiu mechanik taniej firmy wiedząc (bo zostało to zawarte na stronie producenta) ,że będzie mógł spieszyć się 12-13 sekund na dobę (jak dobrze pamiętam) chciałem wtedy nie przepłacić a zobaczyć czy ogólnie zafascynują mnie zegarki mechaniczne...to było kiedyś. Kupiłem nowego Breitlinga jak chciałem precyzji i mam na prawdę jedną sekundę może mniej szybszego biegu. Chociaż o tym raz wspomniałem już na forum. Rolex de facto to półeczka wyżej, więc nie potrafię zrozumieć takiego niedopatrzenia, zegarmistrz przeoczył ? ktoś go zastępował ? Panowie, macie napisane 'superlative chronometer officially certified" nie po to by było to tylko grafiką. I nie mówimy o pierwszych starych modelach gdzie był ten napis ,bo były inne warunki technologiczne i inne standardy. Jak wspomniał destro zegarmistrz mu to szybko wyregulował, więc nie była to wada mechanizmu lecz pracy ludzkiej nad tym w końcowym etapie... Pytanie aktualne... i proszę o odpowiedź. Nie czepiam się tylko badam rynek. Rozpatrywałem jako następny zakup explorera II gmt z białą traczą. Jednak wczoraj widziałem za witryną Ulysse Nardine Marine z niebieską tarczą i wskazówkami nie prorosyjskimi.....no kropka bo będę słodził .
  15. Wyjaśniam jeżeli było nie zrozumiałe; Destro napisał ,że fabrycznie nowy sub przyspieszał 14 sekund na dobę. Czy z Waszego doświadczenia (2 lat na forum) możecie powiedzieć ,że był to dziwny przypadek czy zdarza się wypuszczenie tak nie precyzyjnego zegarka w rynek ? ----EDIT--- nie mówimy o zegarku który się zepsuł tylko o fabrycznie nowym...a to wielka różnica Panowie.
  16. Proszę Was o odpowiedzenie mi na pytanie zadane wyżej. (Nie chcę powielać postu).
  17. Dzisiaj widziałem na nadgarstku u faceta Breitling emergency II tytanowy. (lecz nie wiem czy ktoś na forum ma ten model).
  18. Taka renoma firmy i taki bubel wypuścili ? Jak często to się trafia w tej marce ? ja bym na gwarancję oddawał a nie leciał gdzieś prywatnie. Jeszcze jest władza obecna a zaczęli kiedyś od marki Ulysse Nardin...
  19. Różowe że hej i widać że.... o to chodzi ? A odnośnie zegarków nomos, kiedyś kupię (bo urzeka prostotą piękna) metro datum z rezerwą chodu i odkrytym mechanizmem z tyłu. Pytanie do posiadaczy nomosów, czy można dokupić gdzieś odzielnie oryginalny pasek skórzany zamszowy ?
  20. rozumiem że efekt jest trwały zmywa się po pierwszym prysznicu. dla mnie bomba, Breitling ma tylko polerowane bransolety i chętnie bym coś podobnego zrobił. Gratki za odwagę, z drugiej strony jak są bransolety tylko z bokami szlifowanymi, to zegarmistrz robi to za jednym pociągnięciem specjalną taśmą.
  21. Czy mimo wszystko nie zapominamy że jest to element biżuterii ? Faktycznie podzielam uwagę ,że lepiej jak się spieszy niż spóźnia. Można wziąć kilka wdechów zatrzymując mechanizm i opóźniamy biegnący czas do rzeczywistego. Mój Breitling (b17 więc baza to jakaś ETA) obecnie robi dopuszczalne -4 codziennie ale jest bardzo eksploatowany: wiele wstrząsów , gwałtownych zatrzymań ręki tak jakbym kopał (ok. 7 godzin) łopatą i przerzucał worki... nie zdejmuję go również gdy idę pod gorący prysznic co dziennie ( jakieś 10 minut) a gdy dotykam koperty po kąpieli czuję ciepło.. Spóźnienie początkowo mnie martwiło, dziś już nie. Nigdy nie rozpatrywałem (jak wy) mechanizmu względem przyciągania ziemskiego..gdy nie używam zegarka i pracuje on sam mam 0-1 sekund spóźnienia, 4 sekundy to jest 4 z 86400 sekund na dobę więc...mimo wszystko doceniam waszą dyskusję i fakt ,że zegarmistrzostwo dąży do jak najodporniejszych/precyzyjnych mechanizmów. Gdy byłem na wystawie Patek Philippe z okazji 175 rocznicy firmy....zegarmistrz powiedział ,że ich zegarki mogą się spieszyć maksymalnie +2 sekundy (a każdy włos balansu ma swój numer seryjny !), jeden z gości zapytał: dlaczego ? to zegarmistrz nie wspomniał o materiałach wykorzystanych do produkcji a skoncentrował się na kole balansu oraz (mimo wszystko) luźnej przestrzeni pomiędzy dziurą w którą ma wejść uchwyt zębatki a uchwytem. Przyłożył kciuk do palca wskazującego i włożył wskazujący z drugiej dłoni w celu zilustrowania problemu. Ręka się rusza a mechanizm pracuje i rusza... Sorki ,że pisze z perspektywy laika. Czytam dalej..
  22. ptrk nie jest to kompletna ciemność ale jestem w stanie sobie resztę wyobrazić. Daje radę moim zdaniem, mój avenger ma mistrzowską strzałkę sekundową za dnia, ale jej luminacja nie pasuje do reszty (jak zdołam to kiedyś złapać wyraźnie podam foto), i lepiej by się nie świeciła. A gdy mierzyłem nowy model colta z dziurawą wskazówką sekund wykluczyłem go ze względu na to...że nie świeci
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.