Ciekawostka - jeszcze nie Zenith, a już nie G.Favre-Jacot (z nazwy oczywiście) - jakość absolutnie zachowana Generalnie sądzę, że właśnie wtedy, w pierwszej dekadzie XX wieku, jakość produktów tej manufaktury była najwyższa - z tamtego okresu pochodzi większość najpiękniejszych zegarków - Prima, Superior, Extra, chronometry, piękne amerykańskie wersje etc, etc... Ten tutaj to świetny przykład genialnej prostoty - pomijając grawer z tyłu...