Dzięki za ten wpis - brak pewności daje szanse na autentyczność chronometryczności francuskiego czasomierza - zwłaszcza,że chodzi bardzo dobrze, a można jeszcze to podregulować.
Wrzucę ciekawy wątek - zegarka "służbowego" polskich lotników w Anglii... Moim skromnym zdaniem w najlepszym razie jest to zegarek prywatny, noszony przez pilotów lub nagroda - co Wy na to? Cyma/Tavannes Zdjęcie zrobione na wystawie dotyczącej polskiego lotnictwa w Senacie RP (sorry za jakość).
Tak, wiem, że te 50 szt. wykonano w 1877 r. - dla mnie to limitka Zwłaszcza w przypadku takiego molocha jak Waltham. Co ciekawe całkiem nieźle trzyma czas.
Dzięki Eee tam, tarcza jest prawie idealna Mam podobną, ale ktoś przez przypadek napisał na niej Elgin... Póki co ta jest o niebo lepsza niż poprzednia - jest srebrna z nakładanymi cyframi - mocno spatynowana - więc raczej nie do uratowania.
Aż miło popatrzeć W kwestii Kolegi pmwasa - pochwalę się egzemplarzem, w reanimacji którego pomógł mi bardzo - dzięki! - zdecydowanie jest jego ojcem chrzestnym
... i postuluję w ramach utrzymania klimatu regionalnego dołączenie do kolejnego projektu klusek śląskich - choć z pół kilo ... To przekona niezdecydowanych i zaskarbi rzesze nowych zwolenników!
Łacińskie nazwy są jak najbardziej w porządku - w powyższym przypadku neutralne. Im bardziej ogólnie tym gorzej - VC może najwyżej z czasem przeżyć transformację i Conceptum zamienić na Productionis lub OPIFICIUM
Świetna rzecz - chyba mój ulubiony kaliber Hamiltona Mam podobnego i wciąż czekam przyczajony, aby poprosić o wsparcie w skomplikowaniu go - brak ramienia mikroregulacji, no i oś... Ale to po Nowym Roku ... Aby nam wszystko zgadzało się w Nowym Roku jak w solidnym amerykańskim Railroadzie!
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.