Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Grigoris1

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1810
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Grigoris1

  1. Pawle, jak zwykle "foto-przebieg-leczenia" robi wrażenie i dużo uczy Nie ma to jak uczyć się na cudzym doświadczeniu - dzięki
  2. Ładny zegarek z dobrze zachowaną tarczą - gratulacje Wg mnie jest to model z lat 40-tych, a może nawet ciut wcześniejszych.
  3. ... a potem pozostaje rozpoczęcie zbioru kieszonkowych - warto Ja mam coś takiego - jakie to wojska?
  4. Noworocznie - kieszonkowy zegarek "kolejowy" - najprostszy mechanizm na świecie
  5. Ciekawe, czy Fortis posiada jakąś wiarygodną bazę danych - to rozwiało by wszelkie wątpliwości, prawda? Przy okazji będzie można usystematyzować swoją wiedzę
  6. Piękna reklama - i zegarek jakby podobny II połowa lat 40-tych mogłaby być możliwa ze względu na rozwój zegarków w czasie wojny - koperty kształt choćby na to wskazuje i militarny typ tarczy. Ale lata 30-te?
  7. Ładny Fortis - to raczej lata 50-te - w latach 30-tych spotkać zegarek z centralnym sekundnikiem to była sztuka
  8. Z całym szacunkiem, ale moje oko dostrzegło na tym stole kilka ciekawych kształtów - rozumiem,że to egzemplarze nie pasujące do wątku amerykańskiego i dlatego otoczone są zasłoną milczenia ... no i pytanie zasadnicze - ile z tych czasomierzy pojawi się wkrótce na rynku - w razie czego ustawiam się w kolejce
  9. Już zacieram ręce na szczegółowe zdjęcia
  10. Dzięki za zdjęcia - cóż tu dodawać... Fart jak fart. A jak do farta dołoży się doświadczone oko (no i trochę kapitału...) to efekt jest właśnie taki
  11. Piękne sztuki - gratulacje Poproszę tylko o lepsze fotki w większej ilości - będzie trochę więcej radości
  12. Równa powierzchnia istotnie wygląda lepiej Warto by poszukać do niego wskazówek - tarcza bardzo ładna
  13. Praktyka pokazuje,że wszystko zostało pomyślane świetnie, przy niskich nakładach finansowych - zegarek trzyma się ręki dobrze i można go spokojnie nosić Oczywiście ze świadomością, że to wyrób z epoki socjalistycznej i z tej strony żelaznej kurtyny, ale zachowany super - widziałem jeden podobny ślad, fotki na WUS i tam jest gorzej (odpryski chromu i pęknięcia).
  14. Dzięki - równie dobrze może być billodesowy Miałem nadzieję, że ktoś coś takiego spotkał w swych poszukiwaniach...
  15. Pochwalę się taką Mołnią z lat 50-tych: Podobno takie praktyczne naręczne rozwiązanie było stosowane przez czeskich kolejarzy.
  16. Wrzucę w Starym Roku takiego anonima - niestety nie jestem w stanie za dużo o nim napisać:
  17. Dasz radę to zrobić w srebrze ? Dobrze zapłacę!
  18. Po Świętach czas na coś ekstra - Movado Surete z początku wieku XX z amerykańskimi patentami - niestety niekompletny, bez przedniej ramki Koperta to prawdziwe dzieło sztuki - była super płaska i w niello, z puncami/oznaczeniami m.in. rosyjskim i szwajcarskim. Na półmostku są numery patentu szwajcarskiego, mikro-regulacji. No i szatony, piękny szlif etc... Może ktoś ma pomysł jak ochronić tarczę/zastąpić ramkę?
  19. Dla mnie bomba ... a Rockford rodem z westernu - klasa! ... ze świątecznym reniferem
  20. Posuwka złamana, ładny szlif, 15 kamieni - numer dla mnie nieczytelny.
  21. Bez zdjęć mechanizmu niezbyt wiele da się powiedzieć o tym Rockfordzie... oprócz tego,że jest w pozłacanej kopercie Keystone typu savonette (bez ramki ze szkłem).
  22. Paweł, masz niezły talent do rekonstruowania - brawo
  23. @fibo - Masz rację, znak powstańczy był wykorzystywany po powstaniu i tutaj pasuje to do Galicji sprzed Wielkiej Wojny, fakt Na awersie (rewersie?) jest dolna część wizerunku orła?
  24. Można je też wrzucić do Kieszonkowców
  25. Symbol z pierwszego zdjęcia odsyła nas do powstania styczniowego - być może to przykład tzw. biżuterii patriotycznej - ciekawa pamiątka historyczna
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.