Problem dotyczył hokeja jak pisałeś - po jego zdjęciu zobaczyłem, że rzeczywiście w pionowej pozycji zegarka oś sekundnika "leci" w dół ,aż do kontaktu z następnym zębem - te skoki rzeczywiście spowodowane są luzem międzyzębnym jak piszesz, a hokej naciska oś sekundnika wywołując tarcie - wtedy tarcie przytrzymuje oś sekundnika w momentach gdy sekundnik mógłby polecieć w dół wybierając luz. Miałem trochę zabawy, bo to automat, ale jak się okazało to zdjęcie wahnika z jego mostkiem nie było kłopotliwe. Hokej był płaski, więc doginałem po kolei aż sekundnik już nie skakał (gdy godz.12 do góry -> skakanie było między 12 a 6 , a nie jak wcześniej pisałem - 3 a 9 i analogicznie gdy zegarek odwrócony). Dzięki za pomoc:) Jeśli jeszcze mogę spytać to jak radzicie sobie z wkładaniem wałka naciągu w tych mechanizmach (2409,2414,2416) ? U mnie zawsze są to kłopoty, radzę sobie tak, że przy wciśniętym tiredzie wkładam wałek wraz z nawet zakręcaniem koronki (za mały skok wałka do włożenia bez zakręcania) aż zaskoczy. Przy innych zegarkach nie mam z tym kłopotów, ale w tych mechanizmach to naprawdę dla mnie to problem. Dzięki i pozdrawiam