Dziś przyszedł "Czerwony Czarnuch".. Wrażenia, ogólnie jak najbardziej pozytywne z małym minusem.. Kolor wyświetlacza super jednak kontrast wyświetlanych na nim cyfr faktycznie należy do jednych z gorszych.. Zdecydowanie nie jest to zegarek na co dzień, raczej na lato w słoneczne dni. Poniżej fotki z fleszem, starałem się jak najbardziej wyciągać cyfry ale ogólnie w warunkach domowych tak dobrze niestety nie jest. Dużo zależy od konta padania światła, w bystrym świetle typu halogeny pod odpowiednim kontem kontrast jest bardzo dobry, podejrzewam że w słoneczny dzień będzie tak samo lub jeszcze lepiej ale w domu w półcieniu jest kiepsko.. Z fajnych funkcji, na pewno rozbudowany timer oraz widoczna godzina w tym trybie jak i w trybie stopera, auto podświetlenie (1'/3's) i 3 literowa nazwa dnia tygodnia. Fazy księżyca i pływy pominę bo dla mnie to akurat zbędny bajer, fajnie bo coś tam miga i tyle. Czarne przyciski, klamerka oraz śrubki bezela zdecydowanie na plus, dodają uroku. Generalnie jestem zadowolony, miałem już trochę kwadratów ale nigdy GRX'a czy GWX'a także jest to dla mnie coś nowego no i ten kolor wyświetlacza, ahhh...