Osobiście nie widziałem i nie mam specjalnie jakoś ochoty go oglądać. Dla mnie abstrakcją jest płacenie przeszło 1000PLN więcej za inni kolor bezela i paska z napisem BURTON i grafika camo na pasku z karbonu. Nie ma to najmniejszego znaczenia dla mnie że to limitowana kolaboracja ze znaną marką snowboardową bo za to tak naprawdę trzeba zapłacić tego tauzena więcej. Gdyby to była zwykła biała wersja bez tych "wodotrysków" dizajnerskich to zapewne cena była by porównywalna do podstawowej wersji ale czy naprawdę aż tak dużo jest wart nadruk na pasku z karbonu oraz inna grawerka na deklu? Wiem wiem, prestiż, renoma, cuda wianki, dla jakiegoś mega fana obu marek cena będzie drugorzędną kwestią zapewne. Odpowiadając jednak na Twoje pytanie w skrócie, jeśli podoba Ci się ta wersja tylko dla tego że jest biała to moim zdaniem nie warto, w tej cenie można mieć kilka fajnych G-Shocków również białych..