To ja zapodam zdjęcia "Trupka" którego dostałem do renowacji jakiś czas temu od kolegi Diego. Niestety nie mam zdjęć z przed wskrzeszenia go do życia ale coś tam pstryknałem.. Generalnie zegarek nie działał miał zbity wyświetlacz tak jakby poprzedni właściciel próbował wypiąć go z modułu od frontu podważając śrubokrętem ale to tylko moje przypuszczenia. Poza tym zegarek między panelem a szybka miał nalot, jakieś smugi tak jakby po zalaniu wodą. Jako że miałem padniętego G-5600E z wyświetlaczem bez obu foli polaryzacyjnych które z ciekawości kiedyś zdjąłem, to podmieniłem w nim wyświetlacz. Zerwałem foliepolaryzacyjne z tego zbitego wyświetlacza od GW-M5600 i nakleiłem na tym od G-5600E jednak niestety podczas podmiany wyświetlacza wyszedł jeszcze jeden kwiatek, mianowicie okazało się ze wyświetlacz z G-5600E nie współpracuje z modułem od GW-M5600 bo wyświetlał tak zwane krzaki. Początkowo myślałem ze to wina tej gumy, elastometru czy czy jak on tam się zwie co łączy wyświetlacz z modułem ale po kilkunastu próbach zrezygnowałem i po zamontowaniu z modułem od G-5600E wszystko śmigało po pierwszym złożeniu. Także Trupek został cześciowo wskrzeszony do życia jednak nie w stopniu zadowalającym. Krótkia foto relacja z opisem. 1. Moduł z GW-M5600 ze zbitym wyświetlaczem.. 2. Cały pierdolnik, czyli oba moduły rozebrane na czynniki pierwsze. Po lewej stronie moduł od G-5600E bez anteny radia a po prawej moduł GW-M5600 Z anteną. Na szybce od GW-M5600 widać jedynie dwie małe plamki znajdujące się między szybka a panelem, był tam jeszcze taki nalot i smugi ale nie widać tego akurat na tym zdjęciu. Taka ciekawostka.. W starszych egzemplarzach GW-M5600 i GW-M5610 wyprodukowanych do 2013r antena radia była zatopiona w plastiku, w młodszych modułach na pewno tych z 2014r antena nie jest już zatopiona w plastiku. Zdjęcie z Listopada 2014r.. Dwa moduły GW-M5610, po lewej z 2012r a po prawej z 2014r. Wracając jednak do "Trupka" 3. Koperta GW-M5600 po wypchnięciu szybki z panelem słonecznym, po rozłączeniu i wyczyszczeniu. 4. "Trupek" w obecnym stanie.. Jak widać na ekranie nie ma ramki od daty gdyż po oderwaniu foli polaryzacyjnej od wyświetlacza w G-5600E pozostał klej i podczas jego czyszczenia starła się ramka i częściowo dolna linia separatora oddzielająca kreski alarmów oraz stanu naładowania akumulatora. Folie które zerwałem ze zbitego GW-M5600 nie nadawały się już do ponownego użycia jednak mimo to je nakleiłem na wyświetlacz od G-5600E gdyż nie miałem innych i wygląda to tak jak wygląda na zdjęciu powyżej. Będziemy z Kubą jeszcze coś działać w tym temacie w nie dalekiej przyszłości, może uda nam się założyć nowe folie polaryzacyjne i trochę się to polepszy, zobaczymy.