Gabaryt ma zdecydowanie znaczenie. Jechaliśmy kiedyś ze znajomym na dwa samochody po autostradzie z Poznania do Wrocławia. Ruch minimalny, ale że się nam nie spieszyło to jechaliśmy ze stałą prędkością na tempomatach 120km/h, czasem się wyprzedając tak żeby tylko jeden nie jechał jako pierwszy. Jego Passat sedan, moje Tarraco. Oba 2.0 TSI 190KM, oba DSG, mój dodatkowo haldex. Jego spalił w trakcie tej wycieczki 6,5l, mój 7,9l. No nie może to być tylko kwestia masy (masy zakładam że podobne) czy haldexa u mnie. To zdecydowanie kwestia gabarytów. P. S. Nie będę się pogrążał i podawał jakie ma on średnie spalanie z powiedzmy 10kkm, a jakie mam ja Dodam tylko, że już nigdy później mi się nie udało uzyskać tak niskiego spalania