Najpierw dwie dameczki, których nie pokazywałem jeszcze. Pierwsza - Czajka, druga niestety bliżej nieznana. Otwarcie niewiele mi dało - oddzieliła się przednia część koperty ze szkłem a werk wraz z tarczą został w deklu i wygląda na to, że jest jakby w nim zakrecony jakimś ringiem. Zegareczek jest na tyle maleńki, że boję się go bardziej rozkręcać. Na pewno jest to "Rusek" bo z tyłu ma znany wszystkim symbol sierpa i młota wpisany w pięcioramienną gwiazdę. Dzisiaj też przyszły kolejne 3 zegarki do kolekcji. Identyczny Wostok oraz bardzo podobny olimpijski Zim były ostatnio na Allegro. Ale te które prezentuje to nieallegrowe - kupione w zeszłym tygodniu od jednego z klubowiczów Porócz nich jeszcze mała damska Slava