Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

tomirek

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1089
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez tomirek

  1. Żadna tajemnica. Wyguglałem ten zakład więc czemu mam się nie podzielić? Krzysztof Olejarz Wygląda, że zakład jest tam od dłuższego czasu znaczy musi mieć jakaś klientelę A jak z poziomem usług okaże jak odbiorę Rakietę i jeszcze jeden niewielki zegar stojący, który też został do naprawy
  2. widzisz, a moj zegarmistrz jak mu powiedziałem, że mam fajniutka ruhle z lat 50. i nie będe jej naprawiał bo to buksiak, który i tak nie będzie dokładnie chodził a jak uda się go nawet uruchomić to prędzej czy później i tak go szlag trafi, to złapał sie za głowe i zapytał kto mi takich głupot naopowiadał. Stwierdził, że dobrze zrobiony buksiaczek spokojnie pochodzi przez wiele, wiele lat. I mi ją naprawił. Zegareczek chodzi pieknie i dokładnie A za naprawe zapłaciłem 20 zeta. Zreszta inne buksiaczki, ktrymi mi się zajął też przepikasnie chodzą. A wczoraj znalazłem innego majstra niedaleko domku (do tego pierwszego mam kawał drogi i nie zawsze jest czas by do niego jechać) i był zdziwiony jak zapytałem czy naprawia stare radzieckie zegarki. Stwierdził, że zegarek to zegarek i oczywiście naprawia stare ruski. Za kompleksowe czyszczenie 24 godzinnej Rakietki 30 zeta krzyknął
  3. A nie z początku lat 90.? Czy w ZSRR tłukli zegarki z napisem "Wyprodukowano w Rosji"?
  4. Bo Ziomale to fajne zegarki są. JA mam innego czarnego eleganta, którego chyba jeszcze nie pokazywałem. Kupiony zresztą wcale nie tak dawno od jednego z klubowiczów
  5. Z czarnymi lepiej. Na Twojej jak byk widac, ze to nie jest zaglowka a deska z zaglem
  6. Ciekawa Wskazóweczki jak najbardziej do wyczyszczenia. A żaglóweczka bardziej kojarzy mi się z deską windsurfingową Jak możesz to jak przyjdzie wrzuć swoją fotę
  7. Wreszcie jest! Dziś przyszła pocztą. Moja pierwsza 24 godzinówka . Od kilku godzin na ręku i o dziwo błyskawicznie przyzwyczaiłem się do tej formy wskazywania godzin . Wystarczy króciutki rzut oka na zegarek, zupełnie tak samo jak przy zwykłej, 12 godzinnej tarczy Z napisu Made in Russia wynika, ze zegareczek już z lat 90. Choć widziałem identyczne jeszcze z USRR
  8. wszystkie fajniusie ale mnie najbardziej Wostoczek się spodobał. A paseczek przeciez można załozyć
  9. w weekend inne obowiązki były i nie mogłem połazić i poszukać to na Allegro sobie odbiłem. Zresztą gdyby ktoś choćby o złotówkę dał wyżej to by mnie przelicytował bo obie poszły dokładnie za moje maximum. Ale to jedne z ostatnich zakupów w tym miesiącu. W Święta handlu nie ma, w następny weekend pewnie nie dam rady... A i ostatni weekend miesiąca też zapowiada się pracowicie. Więc mimo że budżet zegarkowy mocno nadszarpnięty to jakoś do końca miesiąca się przeturlam Pewnie pochwalę się jeszcze Blonexem i Zimem, które w zeszłym tygodniu kupiłem i Rakietką 24, na którą czekam i koniec. Kurek zakręcony...
  10. ta w kanciastej kopercie jest zacna A czy mi sie wydaje, czy ta pierwsza nie ma przycisku szybkiej zmiany daty?
  11. niedawno na Allegro cena takiej ze złotym środkiem doszła do jakiś 140 zeta. I to wcale nie NOS a zwykła używka, tyle że z ładnymi zdjęciami i chwytliwym opisem więc nówka sztuka za 180 to jeszcze nie tak źle hehehe. Ja za swoje dałem znacznie mniej niż te 140/szt ale i tak mocno nadszarpnąłem budżet zegarkowy
  12. wreszcie trafiłem automatyczną Sławcie z chorągiewką, na którą z pół roku się przymierzałem. I to od razu dwa razy Każda z osobna i obie razem
  13. przyznam się bez bicia - zazdroszczę Ci
  14. sa handlarze, ktorzy mają kuku na muniu. Choć bywają i miłe niespodzianki. Podchodzę kiedyś na Kole do gościa. Wypatrzyłem fajnego Poljota i Slave w bdb stanie, ale mechanizm wymagał przesmarowania. No i rozmowa wyglądała tak: - po ile ta Slawka i Poljot? - 60zeta za sztukę - A jak wezme oba? - To po 50 - Eeee... panie... tyle kasy? W zyciu tyle za nie nie dam - A ile pan da? - 10 za sztuke i biore - ok. sprzedane A innym razem inny handlarz za poljota budzika w stanie złomowatym krzyczał 100PLN i spuścił łaskawie do 80. Jak mu powiedziałem, że za 5 zeta wezmę to spojrzał na mnie jakbym mu rodzinę chciał wymordować... Ale generalnie na Allegro co raz drożej jest Choć okazje i tam również można znaleźć. Ostatnio trafiłem Blonexa w przyzwoitym stanie za 36 zeta, co jak za taki zegarek jest bardzo przyzwoitą ceną na Allegro. Ze dwa dni później, na innej aukcji, identyczny Blonex w bardzo podobnym stanie poszedł do ludzi za coś koło 90
  15. no dziś ładny budziczek to na Alledrogo 80 zeta i wiecej... Choć przy odrobinie szczęścia można go trafić dużo taniej. Zresztą nie oszukujmy się - ceny na Alledrogo są PRZYNAJMNIEJ 30% wyższe niż na bazarkach, choć czasami można i na Allegro coś upolować. Praktycznie przestałem tam kupować, choć ostatnio się złamałem i kupiłem kilka zegarków, ale tylko dlatego, że nie mogłem ich znaleźć nigdzie indziej. Pies trącał cenę - wydałem więcej niż zazwyczaj i zrobiłem to z premedytacją - najwyżej w tym miesiącu już nie poszaleję z nowymi zakupami ale przynajmniej mam 3 zegarki, na które polowałem od długiego czasu i które na bazarkach trudno trafić bo jak ciepłe bułki idą. Dodakowo wybecalowałem kilka dyszek na trzy zegarki, których normalnie bym nie kupił ale wśród nich był trupek Sputnika z oryginalną wskazówką sekundnika, której szukałem od dłuższego czasu. Kwiecień miesiącem dobroci dla pasji Tomirka Zresztą gdybym obfocił ładnie świeże nabytki, dodał opis w stylu denerwującego wszystkich niejakiego K z Allegro to pewnie i z niewielkim zyskiem bym je jeszcze pchnął
  16. Bo jakaś masakra cenowa się w ciągu ostatniego półrocza zrobiła... Doszło do tego, że cieszyłem się ze Sławki kupionej za 90 zeta bo nie raz i nie dwa jak przymierzałem się do takich to cena dochodziła do 130 czy 150 zeta i to wcale nie za NOS Więc mu się wcale nie dziwię że takie ceny wali. Prędzej czy później znajdzie się ktoś, kto mu tyle zapłaci. Choć faktem jest, że cena jest chora...
  17. na razie mam skromniutką, w porównaniu z niektórymi tutaj, kolekcję: do zobaczenia w galerii i póki co żal mi byłoby każdego zegareczka
  18. Jak trafię drugiego takiego samego to jednego mogę odsprzedać
  19. Kurcze, przegapiłem jakoś. Dzięki, lecę szukać
  20. jakbys nie reanimował tego Prima to chętnie odkupię - mam identycznego w bardzo dobrym stanie mechanicznym, koperta tez doskonale sie prezentuje ale niestety nie ma plastikowego ringu
  21. biorac pod uwage jakie ceny sie czasami pojawiaja na giełdzie KMZiZ to jeszcze nie jest tak zle
  22. Gdzie tam z Ruhlą się pchać... Tam same markowce świecą
  23. Identycznego Poljocika w zeszłym tygodniu trafiłem Śliczny elegancik A ja dziś tylko jednego "ruska" upolowałem: Dopuściłem się też potrójnej zdrady na rzecz DDR: Mały buksiaczek do pary (mam już takiego z inną tarczą) z lat 50. I dwa wielkie jaja - metalowe i plastikowe, którym nie mogłem się oprzeć zwłaszcza, że w doskonałym stanie. A temu po ciemku wskazówki i indeksy świecą się niczym jakiemuś samurajowi czy innemu monsterowi
  24. nad ruhlą kiedyś myślałem. Cena nieporównywalnie niska w stosunku do radzieckich chrono. A jak u niej z jakością wykonania?
  25. Dobre zdjęcie to podstawa. Ciekawe ile minimum ustawił http://allegro.pl/item583706383_zegarek_wostok.html
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.